Unikalny tekst

“Niepokorna”

Spread the love

Autorka: Monika Cieluch

Wydawnictwo Amare

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 460

Data wydania: styczeń 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Romantyczna, trochę zwariowana i pikantna opowieść. Ukazuje, że czasami z pozoru absurdalne decyzje są tymi najlepszymi.

    „Marzenia są po to, by je realizować…, a droga do ich spełnienia nie może być łatwa i oczywista, bo wówczas nie nazywałybyśmy ich marzeniami.”

Ivy Storm pragnie zostać matką. Jej marzenia po tym jak rzucił ją narzeczony oddalają się coraz bardziej. Po niespodziewanym rozstaniu trudno jej się pozbierać. Ogromnym wsparciem w tych trudnych chwilach jej dla niej przyjaciółka, z jej pomocą, Ivy bierze się garść i postanawia zawalczyć o swoje szczęście. Daje sobie dwanaście miesięcy – czy to jednak wystarczy by zostać matką? Ivy wpada na szalony pomysł, postanawia wybrać się do klubu dla bogatych biznesmenów. Mężczyźni zrzeszeni w tym klubie pod maskami ukrywają swoje prawdziwe twarze, anonimowo prowadzą intensywne życie towarzyskie i seksualne. Czy tutaj Ivy znajdzie ojca swojego dziecka? I kim tak naprawdę jest jej nowy szef?

    „Bywają chwile w życiu człowieka, które w brutalny sposób wykrzywiają jego rzeczywistość i niczym owoce kardamonu doprawiają je gorzkim smakiem poniesionej porażki.”

Jedna nie do końca przemyślana decyzja, impuls i życie zupełnie się zmienia. Akcja powieści toczy się dynamicznie, zaskakuje rozwojem wydarzeń, jest bardzo emocjonalna. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, dotyka trudnych relacji międzyludzkich, wzajemnych zależności. Autorka ma bardzo lekkie, przyjemne, naturalne, z poczuciem humoru pióro. Z łatwością i empatią potrafi oddać uczucia, wewnętrzne rozterki, jakie targają naszymi bohaterami. A ci bardzo dobrze ukazani, to charakterne, realne osobowości. Płynne dialogi, cięte riposty robią pozytywne wrażenie i wywołują uśmiech. Narracja toczy się głównie z perspektywy Avy, Astona było mi zdecydowanie za mało, dokładnie widzimy co im w sercach gra. Ivy polubiłam od razu, to inteligentna, samowystarczalna, serdeczna, zadziorna, pyskata osoba, niedawno skończyła trzydzieści lat. Zawodowo jest kobietą spełnioną, prywatnie jeszcze do niedawna była w pełni szczęśliwa, miała zostać żoną człowieka, którego bardzo kochała, miała zostać matką. Zdesperowana podejmuje wręcz szalone decyzje. Aston – pewny siebie, wyniosły, pedantyczny, gburowaty mężczyzna, początkowo wzbudzał moją niechęć, wraz z rozwojem wydarzeń, gdy lepiej go poznajemy bardzo zyskał w moich oczach.

Wszyscy marzymy, czegoś pragniemy, do czegoś dążymy. Nie inaczej jest z naszą bohaterką. Potrzeba bycia matką staje się dla Ivy priorytetem, nie zważając na nic i nikogo wymyśla dość absurdalny plan. Sercowe rozterki, wątpliwości, niepewność, ogromna potrzeba kochania. Miłość, która przychodzi dość niespodziewanie i mimo przeciwności losu. W całość idealnie i z wyczuciem wplecione pełne ognia i namiętności pikantne sceny.

Wciągająca, nieszablonowa, romantyczna powieść obyczajowo – erotyczna. Niesie spore, skrajne emocje. Ukazuje, jak jedna pochopnie podjęta decyzja może całkowicie odmienić nasze życie, a marzenia nie zawsze się spełniają tak, jakbyśmy tego chcieli. Za książkę dziękuję wydawnictwu Amare. Serdecznie polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response