Unikalny tekst

„Niewidzialny”

Autor: Bogusz Dawidowicz

Wydawnictwo: E-bookowo

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Liczba stron: 450

Data wydania: wrzesień 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Pozytywnie zaskakujący debiut. Powieść całkowicie przykuwa uwagę i niesie spore, sprzeczne emocje.

    „Zrobiłem, co musiałem by przetrwać. Nie dała mi żadnego innego wyjścia.”

Tomasz Kowalski jest nauczycielem informatyki, wcześniej pracował w korporacji, został zwolniony za naganne zachowanie. To inteligentny, dziwny mężczyzna, żyje według utartego schematu. Jego codzienność to praca, której nie lubi, gry, filmy, buszowanie w sieci. Nigdy nie miał łatwo w życiu. Jego dzieciństwo naznaczone było ciężką pięścią okrutnego ojca, matka udawała, że niczego nie widzi. Nie lepiej było z rówieśnikami, wyszydzany i prześladowany na każdym kroku z powodu tuszy. Trudne dzieciństwo odcisnęło w nim trwały ślad. Jest samotnikiem, jednak jak każdy człowiek poszukuje miłości, szuka jej w sieci. Jego dobrym znajomym i prawie przyjacielem jest Marek, człowiek do przesady dbający o swój wygląd, prowadzący szkołę sztuk walk. Tomkowi bardzo podoba się Alicja – nauczycielka, z którą pracuje. Za namową Marka postanawia wziąć się za siebie, już wkrótce przechodzi ogromną metamorfozę. Po pewnym incydencie z Alicją nabiera śmiałości i proponuje jej wspólnie spędzenie wieczoru. Niestety nic nie idzie po jego myśli…

    „Ja będę naprawdę kimś… I to już zaraz… Już wkrótce…”

Z ciekawością sięgnęłam po tę pozycję, którą Autor klasyfikuje jako nietypowe połączenie thrillera psychologicznego z elementami (anty)romansu, (anty)kryminału i powieści political fiction. I ja się z tym całkowicie zgadzam. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, niezmiennie intryguje i wzbudza stopniowe nerwowe napięcie. Tak jakby zło czekało na swój czas. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, ukazuje głębokie studium ludzkich zachowań i pokomplikowane relacje międzyludzkie. Autor ma przyjemny, lekki, barwny, naturalny styl. Z łatwością przeniosłam się do trudnego, niepokojącego świata naszego bohatera. Mamy teraźniejszość i liczne odniesienia do jego przeszłości. Pan Bogusz niczego nie tuszuje, nie wybiela, jest mocno, dosadnie, niepokojąco, chwilami brutalnie. Ciekawie ukazani bohaterowie, każdy z nich zmaga się z trudną codziennością. Są to pokomplikowane, niejednoznaczne osobowości. Do Tomka miałam bardzo mieszane uczucia, nie potrafiłam go zrozumieć, to bardzo złożony człowiek. Na zewnątrz wydaje się łagodnym, cichym, spokojnym mężczyzną, a w środku drzemie w nim prawdziwy potwór. Jest psychopatą – jego myśli początkowo niepokoją, później wzbudzają przerażenie. Nie potrafi przyjąć odmowy. Jego wyobrażenie o miłości jest bardzo spaczone. Do czego będzie się w stanie posunąć, gdy nie zdobędzie to czego pragnie?

Trudne dzieciństwo zawsze w większym czy mniejszym stopniu ma wpływ na dorosłe życie. Brak miłości, wsparcia od najbliższych, obojętność, przemoc fizyczna i psychiczna. Z tym na co dzień musiał się mierzyć nasz bohater. Nosi w sobie ogromne pokłady goryczy, żalu do wszystkich i wszystkiego, najmocniej do własnych rodziców. To wszystko doprowadziło do tego, kim jest dzisiaj.

Poruszająca, niepokojąca, wywołuje szybsze bicie serca opowieść. O samotności, chorej fascynacji, potrzebie miłości, odrzuceniu, z rewelacyjnie ukazanym wątkiem psychologicznym i kryminalnym. Autor umiejętnie wodzi czytelnika za noc. Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło. Z niecierpliwością i szczyptą niepokoju czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję Autorowi. Serdecznie polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

8 komentarzy

Skomentuj oliwka Anuluj pisanie odpowiedzi