Unikalny tekst

„Ogień zagłady”

Spread the love

Autor: Daniel Komorowski

Cykl: „Furia wikingów” (tom 5)

Wydawnictwo: Replika

Gatunek: powieść historyczna

Liczba stron: 478

Data wydania: październik 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

 „Ogień zagłady” to piąty tom rewelacyjnej serii o krwawych i groźnych Wikingach. Kolejny raz całkowicie przepadłam. Jak ja lubię takie opowieści!

    „Nigdy nie rzucał słów na wiatr. To co rzekł było święte i każdy wiedział, że zostaje spełnione.”

Zaczynając czytać piąty tom od razu zostajemy wciągnięci w wir niepokojących wydarzeń. Ivar po wygranej walce ze Swenami wraca na Hedeby. Tutaj dobrą nowiną dzieli się z nim stęskniona Amira, która spodziewa się dziecka. Ivar jest rozczarowany postawą Aidana, który nie chce mieć z synami Ragnara nic wspólnego, wybrał Szwecję. Niestety podczas bitwy zginął Harald Pięknowłosy, tron po nim przejął Haakon. Ivar zaczyna planować kolejną wyprawę, tym razem do Northumbrii, do Halfdana. Podejrzewa brata o najgorsze, musi tylko zdobyć dowody. Czy zdrada wyjdzie na jaw? Który z braci zasiądzie na tronie? Kjartad, Czarna Maska, pod tym imieniem kryje się Bjorn, zrobi wszystko, aby zemścić się na braciach…

    „Lawina wydarzeń ruszyła i nic nie mogło jej zatrzymać.”

Pan Daniel ani na chwilę nie odpuszcza, z każdym kolejnym tomem, mam wrażenie, że poprzeczka została podniesiona coraz wyżej. Wielowątkowa akcja powieści toczy się dynamicznie, nieustannie zaskakuje i intryguje. Emocje ogromne!!! Fabuła ciekawie utkana, dopracowana w każdym szczególe czuć ogromną wiedzę historyczną Autora. Krótkie rozdziały uprzyjemniają czytanie, wszystko ze sobą współgra, zapięte na ostatni guzik. Cały czas się coś dzieje. Dynamicznie i z energią wkraczamy w niepokojący świat, niestrudzonych i pałających chęcią zemsty Wikingów. Z uwagą śledziłam ich poczynania. Wyraźnie nakreślona sytuacja, jaka panuje w ówczesnym świecie. Wzajemne zależności, układy, ogromna różnica między Wikingami a resztą świata. Ich sposób myślenia, tok rozumowania, sposób działania, mentalność. Styl autora jest niepowtarzalny, bardzo lekki i plastyczny, a przy tym pełen dobrego humoru. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to złożone, niejednoznaczne, silne osobowości. Zahartowani w bojach, odważni, groźni, nie znają litości i strachu. Obok słabi, tchórzliwi zdrajcy. Niezmiennie moje serce należy do Ivara, inteligentny, porywczy, bezwzględny, wzbudza strach i grozę. Przy Amirze w końcu znalazł upragniony spokój i szczęście, a na myśl o tym, że już niedługo zostanie ojcem rozpiera go duma i ogromna radość.

Ivar ani na chwilę nie zwalnia w swych poczynaniach, ma liczne plany, jest ambitny, bezwzględnie, nie oglądając się na nic prze do przodu. Jest mądrym, pełnym charyzmy i odwagi wojem, nazywany Demonem Śmierci. Zachodzi w nim znacząca zmiana, widzi, że szczęście i spełnienie to nie tylko krwawa wygrana, ale przede wszystkim rodzina, dla której zrobiłby wszystko. Nawiązują się nowe sojusze, upadają stare, na tron zasiadają nowi władcy. Władza często zostaje okupiona najwyższa ceną. Zdrada, kłamstwa, intrygi, manipulacje się szerzą i zbierają swoje krwawe żniwo. Barwnie, obrazowo ukazane krwawe walki, Autor nie oszczędza nikogo i niczego. Głęboka wiara w bogów, składane ofiary. Chrześcijaństwo, które obejmuje coraz większe tereny. Czy dojdzie do bratobójczej walki? Kto zginie, a kto będzie zwycięzcą? Czy wygrana nie będzie miała posmaku goryczy? Czy uda im się zapanować nad ogniem?

Rewelacyjna powieść! Niesamowita, budząca napięcie, pełna przygód wędrówka do czasów dawno minionych. Autor umiejętnie połączył fikcję literacką z prawdą historyczną. Już z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Replika. Bardzo polecam całą serię.


Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

5 komentarzy

Leave a Response