
Autor: Anna Ziobro
Wydawnictwo: Dragon
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 320
Data wydania: luty 2024 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Bardzo życiowa, przejmująca, do bólu prawdziwa historia. Moje kolejne bardzo udane spotkanie z twórczością autorki. Powieść wręcz pochłonęłam.
“Łzy nie są dobre, ale jeśli już mają być, to lepiej niech wszystkie wypłyną. Najgorzej jest trzymać je w sobie”.
Sabina jest straszą panią, znajduje się na końcu swojej życiowej drogi. W pełni tego świadoma podejmuje trudną decyzję, chce swoje życie zakończyć w hospicjum. W tę ostatnią wędrówkę zabiera ją taksówkarz Artur, którego żona opiekuje się chorymi, pomaga im na ostatnim etapie życia. Tych dwoje odegra szczególną rolę u schyłku życia Sabiny. Kobieta wraca do przeszłości, jeszcze raz analizuje podjęte decyzje, oddaje się wspomnieniom tym miłym i tym niosącym smutek. Ostatnim jej marzeniem jest spotkanie się z wnuczką Heike. Dziewczyna mieszka w Niemczech, nie zna babci. Kontakt Sabiny z synem Piotrem przed laty całkowicie się urwał. Czy jest szansa, by się spotkały?
“Nie ma ludzi idealnych. Nikt z nas nie jest śnieżnobiały, chociaż często chcielibyśmy tak o sobie myśleć. Wszyscy składamy się z szarości, tylko niektórzy z jaśniejszych, a inni z ciemniejszych odcieni”.

Skrywane tajemnice, niedopowiedzenia, życie i tak upłynie. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, niesie spore emocje, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i skrywane tajemnice. Liczne retrospekcje pokazują nam życie Sabiny na przestrzeni lat. Autorka pisze lekko, płynnie, barwnie, z łatwością i empatią potrafi oddać emocje, drgania serca, wewnętrzne rozterki, jakie są udziałem naszych bohaterów. A ci zajmująco ukazani, to ludzie o różnych osobowościach, w różnym wieku, z różnym bagażem życiowych doświadczeń.
Autorka w swej powieści porusza szereg trudnych i złożonych problemów. Nic tu nie jest łatwe, ani oczywiste. Nieuchronność śmierci, pogodzenie się z nią, trudna rozmowa o niej. To część naszej egzystencji, nikt z nas przed tym nie ucieknie. A obok zwyczajne życie, pierwsza miłość, przyjaźnie, związek na odległość, marzenia i plany na przyszłość. Chwile przepełnione smutkiem, te niosące nadzieję i te pełne radości. Podjęte decyzje, które mają wpływ na nas i naszych bliskich, uprzedzenia. Samotność, hospicjum widziane oczyma jego pacjentów i pracowników. Jeden sekret, jedno kłamstwo i życie rodzinne przestaje istnieć. Niedopowiedzenia rodzą domysły, które często dalekie bywają od prawdy. Na kłamstwie nie da się zbudować niczego dobrego, wartościowego.
Przejmująca, nostalgiczna historia, bije prostotą, szczerością i realizmem przekazu. Smutna opowieść, daje do myślenia i niesie refleksję. Za książkę dziękuję wydawnictwu Dragon. Polecam, bardzo!





