Unikalny tekst

“Piękny gangster”

Autorka: J.T. Geissinger

Cykl: “Piękni gangsterzy” (tom 1)

Tłumaczenie: Mateusz Grzywa

Wydawnictwo: NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 328

Data wydania: grudzień 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Idealna pozycja na poprawę humoru! Przez książkę się płynie, Autorka kolejny raz sprawiła czytelnikom meega przyjemną niespodziankę.

   „Miłość nie słucha logiki. Podobnie jak czas, miłość ma własną fizykę i uniwersalne zasady, których nie mamy szans kontrolować.”

Truvy ciężko pracuje, aby osiągnąć to co sobie wyznaczyła. Studiuje prawo, w przyszłości chce być prawnikiem z urzędu, pomagać ludziom, których nie stać na dobrego prawnika. Taką decyzję podjęła dawno temu po tragedii jaka wydarzyła się w jej rodzinie. Pracuje jako kelnerka, jest samodzielna, samowystarczalna, uparta, a jej niesamowite poczucie humoru i niewyparzony język zwracają uwagę. Od prawie roku do baru, w którym pracuje, przychodzi bardzo przystojny, nienagannie ubrany roztaczający wokół siebie aurę tajemniczości i mroku mężczyzna. Zupełnie nie pasuje do tego miejsca, zawsze siada w jednym miejscu i uparcie wpatruje się w Truvy. Dziewczyna jest coraz bardziej zdezorientowana, nie wie co myśleć. Pewnego razu zostaje zaatakowana przez trzech mężczyzn, niespodziewanie z pomocą przyszedł jej ów tajemniczy mężczyzna z baru. Uratował jej życie czy będzie chciał coś w zamian? Niebawem składa Truv dziwną propozycję, czy dziewczyna zgodzi się na jego układ? Liam Black to mężczyzna, któremu się nie odmawia…

      „Odpuść. Zaakceptuj fakt, że nosisz w sobie sprzeczności. Jeżeli żyjesz w zgodzie z własnymi podstawowymi wartościami, to wszystkie wewnętrzne dywagacje i zamartwianie się są jedynie szumem, który masz prawo ignorować.”

Biorąc do ręki kolejną książkę Pani J.T. Geissinger byłam całkowicie pewna, że będzie to niesamowita przygoda. I nic, a nic się nie pomyliłam!  Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wciąga i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, ukazuje pokomplikowaną i trudną relację naszej pary. Styl Autorki jest rewelacyjny, niesamowite poczucie humoru, sarkazm, lekkość, płynność, szczerość, powodują, że książka czyta się sama, przez nią się płynie. Niepodważalnym atutem są dialogi, przekomarzania, cięte riposty – uśmiałam się do łez. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Truvy i Liama – chociaż jego było mi trochę mało. Ciekawie, prawdziwie, naturalnie ukazani bohaterowie powieści. Obydwoje skradli moje serce. Truvy to niesamowita dziewczyna z charakterem, uparta, wytrwała, ambitna, do bólu szczera i pełna wrażliwości na drugiego człowieka. Liam to jedna wielka niewiadoma i tajemnica. Małomówny, charyzmatyczny, niebezpieczny, bardzo pewny siebie mężczyzna.

    „Tak dla jasności, nie należę do mafii… Ja jestem mafią.”

Relacja naszej pary od samego początku jest skomplikowana i pełna niedomówień, zwłaszcza z jego strony. Obydwoje czują, że coś ich do siebie niesamowicie przyciąga, między nimi iskrzy od nadmiaru emocji, atmosfera coraz bardziej gęstnieje. Ona powinna się go bać, a czuje przy nim bezpiecznie, nazywa go swoim wilczkiem. On jest zdumiony jej bezpośredniością i szczerością, coraz mocniej się do niej przywiązuje, wie, że nie powinien. W jego świecie ona byłaby jego słabością i dobrym celem dla wrogów. Jednak rozum jedno, serce drugie. Obydwoje są zadziorni, chcą postawić na swoim, zaczyna ich łączyć wzajemna fascynacja i silne pożądanie. Autorka stopniowo dawkuje nam przeszłość naszych bohaterów, która pozwala spojrzeć na nich z innej perspektywy.

Niesamowicie opowiedziany romans mafijny! Historia, bawi, wzrusza, niepokoi, całkowicie przykuwa uwagę. Pasja, miłość, namiętność, energia, porządna dawka pozytywnych emocji, a w tle groźna, bezduszna mafia. Powieść jest nieprzewidywalna. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Serdecznie polecam!

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response