
Autorka: J.T. Geissinger
Cykl: „Piękni gangsterzy” (tom 2)
Tłumaczenie: Mateusz Grzywa
Wydawnictwo: NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 326
Data wydania: luty 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Autorka kolejny raz bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Czytanie tej fascynującej historii, od początku do końca było przyjemną i dobrą zabawą.
„Jeżeli człowieka nie motywuje chciwość, to motywuje go coś znacznie mroczniejszego.”
Drugi tom cyklu “Piękni gangsterzy” – tym razem na plan pierwszy wysuwa się Kilian, brat, bliźniak dobrze znanego nam z pierwszej części Liama. Kilian jest gangsterem, pewnym siebie, aroganckim facetem, z którym lepiej nie zadzierać. Juliet Moretti to dziewczyna z przeszłością, razem z przyjaciółkami okradają bogatych, złych ludzi. Zrabowane rzeczy przekazują potrzebującym. Jeden z magazynów Kiliana, w którym znajdują się pieluchy dla dzieci, staje się ich celem. Kilian nie dowierza, dlaczego zamiast pieniędzy z sejfu, giną pieluchy? Już wkrótce trafia na ślad złodziejek. Jedna z nich jest córką jego śmiertelnego wroga i zaczyna go coraz mocniej intrygować.
„Przeszłość doskonale wie, kim jesteśmy, nawet gdy sami nie mamy pewności.”

Biorąc do ręki kolejną książkę Pani J.T. Geissinger byłam całkowicie pewna, że będzie to niesamowita przygoda. I nic, a nic się nie pomyliłam! Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wciąga, intryguje i niesie sporą dawkę przeróżnych emocji. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, ukazuje pokomplikowaną i trudną relację naszej pary. Styl Autorki jest rewelacyjny, niesamowite poczucie humoru, sarkazm, lekkość, płynność, szczerość, powoduje, że przez książkę się płynie. Niepodważalnym atutem są dialogi, przekomarzania, cięte riposty – uśmiałam się. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Juliet i Kiliana– chociaż jego było mi trochę mało. Ciekawie, prawdziwie, naturalnie ukazani bohaterowie powieści. Obydwoje skradli moje serce. Juliet to dziewczyna z charakterem, uparta, wytrwała, ambitna i pełna wrażliwości na drugiego człowieka. Bardzo chce się wtopić w tłum, robi wszystko, aby się nie wyróżniać, ukrywa swoją prawdziwą tożsamość – dlaczego? Kilian, cóż to za zadufany w sobie, arogancki, niebezpieczny, bardzo pewny siebie mężczyzna. Coś ich do siebie niesamowicie przyciąga, między nimi iskrzy od nadmiaru emocji. W dokąd ich to zaprowadzi? Co musi się wydarzyć, aby zrozumieli, że są dla siebie stworzeni? I cóż oznacza mrówkojad?
„On nie chce mnie okłamywać, on nie chce ze mną pogrywać. Chce jedynie być szczery i pokazać mi prawdziwego siebie.”
Relacja naszej pary od samego początku jest skomplikowana i pełna niedomówień – to na niej głównie skupia się Autorka. Obydwoje skrywają tajemnice z przeszłości, są zadziorni, próbują postawić na swoim, zaczyna ich łączyć wzajemna fascynacja i silne pożądanie. Autorka stopniowo dawkuje nam ich przeszłość, która pozwala zrozumieć motywy ich postępowania. On coraz mocniej jest nią zafascynowany, chce być z nią szczery, jednak ona nie potrafi mu zaufać. Dzieli ich gruby mur, czy zdołają go skruszyć? Delikatne napięcie, rewelacyjny humor, pikantne sceny. Piękno prawdziwej przyjaźni. Liczne nawiązania do Szekspirowskiego dramatu „Romeo i Julia” robią bardzo pozytywne wrażenie, zostały idealnie wplecione w całość.
Historia, bawi, wzrusza, niepokoi, całkowicie przykuwa uwagę. Miłość, namiętność, energia, porządna dawka przeróżnych emocji, a w tle groźna, bezduszna mafia, realne niebezpieczeństwo. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Serdecznie polecam!






Na ten moment, nie planuję poznawać tego cyklu.