Unikalny tekst

„Podglądacz”

Spread the love

Autorka: Sara Cate

Tłumaczenie: Anna Zaborowska-Cinciała

Cykl: „Salacious Players Club” (tom 2)

Wydawnictwo: NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 344

Data wydania: kwiecień 2023 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

   Wciągająca, nietuzinkowa, przepełniona emocjami historia, drugi tom gorącej serii „Salacious Players Club”. Był to bardzo przyjemnie spędzony czas.

               „Zakochanie się to najbardziej złudna rzecz, jaką można zrobić”.

   Pierwsza część bardzo mi się spodobała, z ciekawością zaczęłam czytać drugi tom. Byłam ogromnie ciekawa losów kolejnego z przyjaciół – Garetta, który uchodził za najzabawniejszego z całej ekipy i jest jednym z czterech właścicieli Salacious Players Club. Garett ma szczególne upodobanie, wolny czas lubi spędzać na podglądaniu innych. Pewnego razu znudzony i pod wpływem alkoholu uruchamia aplikację, która pozwala mu podglądać dziewczyny przez kamerę. Te dają erotyczny pokaz, jego niedowierzanie jest ogromne, gdy w jednej z dziewczyn dostrzega swoją przybraną siostrę. Wie, że powinien odpuścić, ale nie potrafi się temu oprzeć i anonimowo zaprasza dziewczynę, by ta dała mu prywatny pokaz. Mia Harris od dawna podkochuje się w swoim przybranym bracie, który jest od niej trzynaście lat starszy, a ten kompletnie ją ignoruje. Dziewczyna cieszy się, że zyskała tajemniczego obserwatora. Jak dalej potoczy się relacja przybranego rodzeństwa?

               „Miłość to ściema. Tak naprawdę sama nie jest nic warta. Za to czas, uwaga, stawianie na piedestale… Te rzeczy są czymś wartościowym i dopóki mężczyzna ci ich nie da, nie poświęcaj mu czasu, piękna”.

   Serce swoje, rozum swoje, tak trudno czasami oprzeć się pokusie. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, zabiera nas w trudny, wymagający świat uczuć i pokomplikowanych relacji międzyludzkich. Jest to moje kolejne bardzo udane spotkanie z twórczością autorki. Lekkość pióra, płynność, naturalność, szczypta dobrego humoru, pikanteria powodują, że książka czyta się jakby sama. Wyraźnie ukazane emocje, porywy, wątpliwości naszych bohaterów. A ci zajmująco ukazani, to silne, charakterne, nieidealne osobowości. Garett i Mia do obojga poczułam sympatię, jednak to Garett całkowicie skradł moje serce. To inteligentny, ciepły, troskliwy, opiekuńczy mężczyzna, jego poczucie humoru jest niesamowite. Mia jest zadziorną, temperamentną, odważną młodą kobietą. Między nimi, aż iskrzy od nadmiaru emocji, a ich wzajemne przytyki wywoływały uśmiech.

   Powieść pozytywnie mnie zaskoczyła, miałam wrażenie, że ta część jest jeszcze lepsza, mocna w swoim przekazie. Skrajne emocje buzują, nie pozwalają odłożyć książki. Wydawać by się mogło, że to lekka historia, o której się szybko zapomni. Nic bardziej mylnego. Autorka porusza szereg istotnych kwestii, depresja, stany lekowe. Relacja naszej pary nie jest łatwa, są rodziną, ale nie łączą ich więzy krwi. Dzieli ich znaczna różnica wieku, a ich relacja jest zakazana. Głęboko ukryte pragnienia i fascynacje, które pod wpływem odpowiednich bodźców zostają odkryte. W całości znajdziemy całkiem sporo pełnych namiętności, pikantnych, erotycznych scen. Są one napisane w „smaczny” sposób.

   Wciągająca, gorąca, pikantna opowieść. Niesie przekaz i ukazuje, że warto prosić o pomoc. Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Serdecznie polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response