„Przez krew i zgliszcza. Odrodzenie polskiego Szczecina” Marek A. Koprowski – Szczecin, który powstał z ruin — historia, która boli, uczy i budzi szacunek.

Ruiny, krew, strach… a w tle nadzieja. Dokładnie tak wyglądało odrodzenie Szczecina. I dokładnie taką historię opowiada ta książka. Są takie książki, które nie tylko opowiadają historię — one pozwalają ją poczuć.
„Przez krew i zgliszcza. Odrodzenie polskiego Szczecina” Marka A. Koprowskiego to właśnie jedna z tych lektur, które otwierają oczy na świat, o którym niby coś wiemy… a jednak wcale nie.
Autor zabiera nas do powojennego Szczecina — miasta rozdartego między ruiną a nadzieją, polityką wielkich mocarstw a codziennym lękiem zwykłych ludzi. Czytając, widzimy przed sobą ulice pogrążone w chaosie: nocne strzelaniny, rabunki, pożary, których nikt nie gasi. Czujemy ten powojenny pył, tę ciszę, którą co chwilę przerywa echo czegoś, co wcale nie brzmi jak „nowy początek”.

A jednak — paradoksalnie — to właśnie historia o początku. O ludziach, którzy mimo strachu i niepewności zdecydowali się zostać i „przyprowadzić Szczecin do Polski”. O Piotrze Zarębie i Leonardzie Borkowiczu, którzy niczym cisi bohaterowie odbudowywali nie tylko mury, ale też poczucie przynależności. To poruszająca opowieść o determinacji. O wysiłku, który trudno sobie dziś wyobrazić. I o mieście, które musiało narodzić się od nowa.
Książkę czyta się szybko, choć temat jest ciężki. Pomagają w tym świetnie dobrane źródła i stare fotografie, dzięki którym historia nabiera kształtów, twarzy, ulic i cichych marzeń.
Dla miłośników historii — pozycja obowiązkowa. Dla reszty — ważna lekcja o tym, jak wiele trzeba było odwagi, by z ruin zbudować miejsce, które dziś mijamy tak zwyczajnie.
„Przez krew i zgliszcza. Odrodzenie polskiego Szczecina”
Autor: Marek A. Koprowski
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: reportaż, historia

Liczba stron: 392
Data wydania: październik 2025 r.




