
Autorka: Hanna Urbankowska
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 400
Data wydania: listopad 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Anioły, czy istnieją naprawdę? Ja mam nadzieję, że tak… Słodko – gorzka opowieść, która wciąga od pierwszych stron.
„Tylko anioły znają prawdziwą sztukę pocieszenia…”
Warszawski blok na Mokotowie. Na jego parterze Anka prowadzi urokliwą kawiarenką. Jest to bardzo przyjazne i miłe miejsce dla każdego, a gości witają koty. Wieczorami zaglądają tu tajemniczy goście. Na najwyższym piętrze mieszkają przyjaciele Anki – Matylda z Wojciechem, którzy oczekują narodzin pierwszego dziecka. Kacper to chłopiec, który mieszka naprzeciwko, pewnego razu daje im w prezencie piękny rysunek. Chłopiec narysował smutnego, tajemniczego pana ze skrzydłami, a do tego twierdzi, że bardzo często widuje go na klatce schodowej. Zuzanna właśnie wróciła z Londynu, dołącza do przyjaciół. Wszyscy razem próbują rozwikłać intrygującą zagadkę.
„Czuł jakby spacerował blisko granicy oddzielającej dwa światy. Wystarczyło wyciągnąć rękę, by dotknąć nieznanego…”
Losy ludzkie przeplatają się z losami aniołów. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, zaskakuje pomysłem, niesie emocje. Co wnosi do całości i jakie znaczenie dla naszych bohaterów ma historia sprzed czterdziestu lat, która wydarzyła się w podwarszawskiej wsi? Autorka pisze bardzo lekko, płynnie, barwnie, z humorem, wnikliwie i autentycznie oddaje emocje jakie targają naszymi bohaterami. A ci ciekawie ukazani to zwykli ludzie jakich mijamy w naszej codzienności i… anioły. Autorka zadziwia wyobraźnią jej anioły są bardzo realistyczne i takie współczesne. Mają telefony, potrafią zrobić sobie selfie, są ironiczni, zabawni, zwyczajni. Narracja toczy się z kilku perspektyw, mamy szersze nie tylko to ludzkie spojrzenie na rozwój wydarzeń. Polubiłam bohaterów, dobrze było mi wśród nich.
Powieść okazała się dla mnie sporym, pozytywnym zaskoczeniem. Był to bardzo przyjemnie spędzony czas. Prowadzone śledztwo przez przyjaciół nabiera rozpędu, dokąd ich zaprowadzi, czy odkryją prawdę? Codzienność, przeciwności losu, troski, zmartwienia, o ile łatwiej to wszystko dźwigać na swoich barkach, gdy otaczają nas przyjaciele. I… ktoś czuwa z góry. W całej powieści czujemy magiczną atmosferę.
Ciepła, niebanalna, optymistyczna, napisana z humorem opowieść. Niesie przesłanie, ukazuje, że każdy z nas ma jakie cele, marzenia, które próbuje realizować. Nie zawsze jest to łatwe, ale trzeba próbować i walczyć z przeciwnościami jakie niesie życie. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Było to moje pierwsze, pozytywne spotkanie z Autorką. Bardzo, bardzo polecam.








Takiej książki teraz potrzebuję.
Bardzo ją Tobie polecam. 🙂