Unikalny tekst

“Słowo się rzekło, Madame”

„Słowo się rzekło, Madame” – ciepła i wzruszająca powieść Magdaleny Kordel o miłości, przyjaźni i odwadze zaczynania od nowa.
Spread the love

„Słowo się rzekło, Madame” – ciepła i wzruszająca powieść Magdaleny Kordel o miłości, przyjaźni i odwadze zaczynania od nowa.

„Słowo się rzekło, Madame” – ciepła i wzruszająca powieść Magdaleny Kordel o miłości, przyjaźni i odwadze zaczynania od nowa.

   Ciepła, barwna, pełna dobrych emocji opowieść, która otula serce i koi myśli. Był to przyjemnie spędzony czas.

      “Tylko głupi nie słucha, gdy mądry proponuje”.

   Klara i Wacław od lat tworzą udane małżeństwo. Razem prowadzą pensjonat „Eden”, położony w urokliwym miejscu nad morzem. Ich dom stał się przystanią dla wielu – zawsze otwarty, pełen serdeczności i ciepła. Oni sami włożyli w to miejsce całe swoje serca. Jednak czas nieubłaganie biegnie do przodu. Z wiekiem pojawia się zmęczenie, sił jest coraz mniej, a marzenie o odpoczynku w słonecznej Hiszpanii staje się coraz bardziej realne. Myślą więc o sprzedaży pensjonatu, lecz wiedzą jedno – „Eden” nie może trafić w przypadkowe ręce. I właśnie wtedy, niespodziewanie, w ich progach pojawia się Emilka – młoda kobieta, którą traktują jak córkę. Jej świat właśnie się rozsypał, a ona sama pragnie odzyskać spokój i równowagę. To nadmorskie miejsce wydaje się idealne, by zacząć od nowa. Nie podejrzewa jednak, że propozycja, jaką złożą jej Klara i Wacław, całkowicie odmieni jej los. A na dodatek na jej drodze stanie przystojny Krzysztof, który wprowadzi zamęt w sercu i sprawi, że pojawią się nowe pytania, marzenia, nadzieje.

     “Po raz kolejny okazało się, że cudze kłopoty i próba ich rozwiązania świetnie leczą z zamartwiania się własnymi”.

„Słowo się rzekło, Madame” – ciepła i wzruszająca powieść Magdaleny Kordel o miłości, przyjaźni i odwadze zaczynania od nowa.

   To powieść, w której radość przeplata się ze smutkiem, a codzienność bohaterów jest tak prawdziwa, że odnajdujemy w niej odbicie własnego życia. Akcja toczy się niespiesznie, w rytmie fal, niosąc emocje i pozwalając przenieść się nad nasze polskie morze. Magdalena Kordel snuje tę historię lekko, barwnie, z humorem i wielkim sercem. Jej dialogi są błyskotliwe, pełne uroku, a słowne potyczki bohaterów wielokrotnie wywołują uśmiech. Postacie – wyraziste, prawdziwe, jakby wyjęte prosto z naszej codzienności – sprawiają, że łatwo się z nimi zaprzyjaźnić, kibicować im, przeżywać ich radości i troski.

    „Słowo się rzekło, Madame” to powieść, przez którą się płynie – lekko, z przyjemnością, jakby otulała nas morska bryza. Wciąga, wzrusza, bawi i jednocześnie skłania do refleksji. Autorka porusza w niej tematy niezwykle bliskie każdemu z nas: codzienność, która czasem się sypie, problemy, które piętrzą się jak fale, ale też odwagę, by zamknąć pewien rozdział i zacząć od nowa. To historia o podejmowaniu trudnych decyzji, które mogą zaważyć na przyszłości, o ryzyku i konsekwencjach, o bolesnych uczuciowych zawirowaniach, ale też o przyjaźni – tej prawdziwej, szczerej, bezinteresownej. I o marzeniach, za którymi warto podążać, bo nic w życiu nie dzieje się bez powodu.

   Książka otulająca, pełna życiowej mądrości i humoru. Z pozoru lekka, a jednak niosąca w sobie przesłanie. Wzrusza, daje nadzieję i przypomina, że zawsze – niezależnie od okoliczności – można zacząć od nowa. Za możliwość spotkania z tą historią dziękuję Wydawnictwu Literackiemu. Z całego serca polecam.

“Słowo się rzekło, Madame”

Autorka: Magdalena Kordel

Wydawnictwo Literackie

„Słowo się rzekło, Madame” – ciepła i wzruszająca powieść Magdaleny Kordel o miłości, przyjaźni i odwadze zaczynania od nowa.

Gatunek: literatura obyczajowa

Liczba stron: 320

Data wydania: sierpień 2025 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response