Unikalny tekst

“Ślubna gorączka”

“Ślubna gorączka” Paulina Wysocka-Morawiec - ciepła, pogodna i pełna sympatycznego zamieszania opowieść, po której zostaje uśmiech i ogromna ochota na więcej.
Spread the love

“Ślubna gorączka” Paulina Wysocka-Morawiec – ciepła, pogodna, pełna sympatycznego zamieszania opowieść, po której zostaje uśmiech i ogromna ochota na więcej.

“Ślubna gorączka” Paulina Wysocka-Morawiec - ciepła, pogodna i pełna sympatycznego zamieszania opowieść, po której zostaje uśmiech i ogromna ochota na więcej.

Opowieść lekka, pełna uroku i zabawnych nieporozumień, a jednocześnie ciepła i bardzo bliska codzienności.

    „Czasem trudno się uspokoić, jak już się człowiek wścieknie”.

Paweł Kozioł i Małgorzata Kruk planują wspólną przyszłość. Problem w tym, że rodzice Małgosi od dawna mieli wobec córki zupełnie inne oczekiwania. Ona jest córką szanowanej ordynatorki i prokuratora. On, to jej zupełne przeciwieństwo, swobodny, nieco roztrzepany agent nieruchomości, wychowany na wsi, syn rolnika, który bardziej ufa intuicji niż dobrym manierom. Krukowie próbują zachować pozory akceptacji, ale szybko staje się jasne, że nie zamierzają łatwo pogodzić się z wyborem córki. Wesele, które miało być eleganckim przyjęciem z klasą, ostatecznie trafia do wiejskiej sali, gdzie luksus ustępuje miejsca swojskiemu klimatowi, a napięcie miesza się z absurdalnym humorem. Jest DJ zamiast orkiestry, domowy alkohol przygotowany przez Kazika Kozioła i cała seria wydarzeń, nad którymi nikt nie potrafi już zapanować.

    „Wam się wydaje, że wiecie lepiej, co jest dla mnie dobre. Taki na przykład Adam. Nie interesuje was, że to bubek, który posuwa każdą chętną. Ważne, że pochodzi z dobrej, majętnej rodziny”.

Moje kolejne, niezwykle udane spotkanie z twórczością Pani Pauliny Wysockiej-Morawiec. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i od pierwszych stron wzbudza ciekawość. Autorka z dużą swobodą łączy romantyczną historię z komediowym klimatem. Nie brakuje tu zabawnych sytuacji, błyskotliwych dialogów i scen, które wywołują szczery uśmiech. Wszystko zostało podane lekko, naturalnie i bez przesady, dzięki czemu przyjemność z czytania jest ogromna. Atutem powieści są bohaterowie, szczególnie rodzina Pawła. To zwyczajni ludzie, pełni serdeczności, wzajemnych drobnych uszczypliwości i rodzinnego ciepła. Czuć, że łączy ich prawdziwa, szczera więź, dzięki której czytelnik bardzo szybko zaczyna czuć się częścią tego świata.

“Ślubna gorączka” Paulina Wysocka-Morawiec - ciepła, pogodna i pełna sympatycznego zamieszania opowieść, po której zostaje uśmiech i ogromna ochota na więcej.

„Ślubna gorączka” to pełna humoru, ironii i celnych obserwacji opowieść o spotkaniu dwóch światów, które od pierwszej chwili nie miały prawa się ze sobą dogadać. To historia rodzinnych ambicji, klasowych uprzedzeń i wesela, nad którym chaos unosi się od samego początku. Paweł i Małgosia przygotowują się do ślubu, który powinien być przecież czasem radości, wzruszeń i wspólnego planowania przyszłości. Problem w tym, że rodzice dziewczyny mają wobec córki zupełnie inne oczekiwania. Różnice społeczne, ambicje i rodzinne uprzedzenia szybko stają się źródłem licznych konfliktów oraz intryg, które mają poróżnić zakochanych. Autorka pod warstwą humoru przemyca również ważniejsze tematy. Miłość wystawioną na próbę, społeczne podziały oraz ciężar cudzych oczekiwań. To historia o uczuciu, które musi zmierzyć się z oceną innych, ale też o tym, jak ważne są zaufanie, odwaga i walka o własne szczęście.

Idealna propozycja na poprawę humoru. Ciepła, pogodna i pełna sympatycznego zamieszania opowieść, po której zostaje uśmiech i ogromna ochota, by wrócić do bohaterów w kolejnych tomach. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Bardzo polecam.

“Ślubna gorączka”

Autorka: Paulina Wysocka-Morawiec

Cykl: „Kozłówka” (tom-1)

Wydawnictwo: Replika

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 320

Data wydania: kwiecień 2026 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response