
Autorka: Izabela M. Krasińska
Wydawnictwo: Lucky
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 400
Data wydania: maj 2024 r.
Wciągająca, zaskakująca powieść obyczajowa z niewielką dawką romansu. Nie jest to lekka, łatwa i przyjemna historia.
“Natura uczy pokory i skłania do refleksji nad życiem”.
Bianka to ciepła, sympatyczna młoda kobieta, która spełnia się zawodowo, jest tłumaczem. Od dawna jest w związku z Grzegorzem, niebawem mają się pobrać, zostaje wyznaczona data ślubu. Do tej pory mieszkali w niewielkim mieszkanku i było i całkiem dobrze, teraz przeprowadzili się do pięknego domu, prezentu od rodziców Grzegorza. Na jaw zaczynają wychodzić skrywane prawdy i rzeczy, które do tej pory były mało widoczne. Para coraz częściej się kłóci, podają gorzkie, bolesne słowa. Jakby tego było mało, we wszystko ingeruje apodyktyczna matka Grzegorza, która wyraźnie okazuje swoje niezadowolenie z wyboru syna. Na ślub zostaje zaproszony przyjaciel Grzegorza, Mikołaj. Mężczyzna od dawna mieszka w Kanadzie, jest samotnikiem, jego pasją są wilki. Niebawem rozpoczyna się trudna gra pozorów…
“Z miłością jest jak z ziarnami rzuconymi na ziemię. Jedne trafią na podatny grunt i wyrośnie z tego piękne, mocne uczucie. Inne ziarna wpadną w ciernie i będzie to miłość pełna cierpienia oraz smutku. Jeszcze inne nasiona uderzą o beton i narodzi się z tego miłość nieodwzajemniona. Są jeszcze ziarna, które znajdują się na nieurodzajnej glebie, ale ta z czasem przyjmie je do siebie i pozwoli im wykiełkować. To miłość, która powstała z bólu, ale potem zmieniła się w radość. Ilu ludzi, tyle odcieni miłości”.

Miłość czy lojalność wobec przyjaciela? Życie, koleje losu bywają nieprzewidywalne. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i niesie spore, sprzeczne emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie. Przez powieść się płynie, Pani Izabela posługuje się pięknym, lekkim, naturalnym językiem. Chwile pełne wzruszenia przeplatają się z tymi trudnymi. Ciekawie, bardzo realnie ukazani bohaterowie, wyraźnie ukazana złożoność ludzkiej natury. Bianka, Grzegorz i Mikołaj, każdy z nich ma jakość swoją przeszłość, z czymś się zmaga, do czegoś dąży, ma swoje marzenia. Moje serce całkowicie skradł Mikołaj, mężczyzna ma za sobą bolesną przeszłość, po trudach znalazł swoje miejsce na ziemi, wśród kanadyjskich lasów i wilków.
Czy można budować szczęście na nieszczęściu innych? Porwała mnie ta trudna, nieoczywista historia. Wydawać by się mogło, że to kolejny romans jakich wiele, nic bardziej mylnego. Autorka wnikliwie i z empatią porusza szereg złożonych problemów ludzkiej egzystencji. Ich dwoje i ona jedna, lojalność wobec przyjaciela, moralność. Zakazane uczucie, które przychodzi wbrew wszystkiemu, zdrada. Miłość, która może przybrać różne oblicze, być piękna, albo destrukcyjna. Trudne dzieciństwo, jego wpływ na dorosłe życie, bolesne straty, alkoholizm, przemoc. Pomoc i wsparcie bliskich. Rodzice, którym wydaje się, że wiedzą lepiej co jest dobre dla ich dzieci.
Trudna, zaskakująca, wciągająca, poruszająca opowieść. Niesie ogromne, sprzeczne emocje, daje do myślenia. Tutaj nie może być szczęśliwego zakończenia. Za książkę dziękuję wydawnictwu Lucky. Serdecznie polecam!





