
Autorka: Sylwia Markiewicz
Wydawnictwo: Pascal
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba storn: 368
Data wydania: wrzesień 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Porwała mnie ta życiowa, emocjonalna, chwilami trudna opowieść. Moje pierwsze bardzo udane spotkanie z Autorką.
„Nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą być początkiem czegoś dobrego.”
Joanna mieszka w Skierniewicach, pracuje jako nauczycielka, jest samotna, jej związki z mężczyznami nie należały do udanych. Opiekuje się matką, która zmaga się z depresją i nadużywa alkoholu. Jej siostra Aleksandra, uznana malarka niespodziewanie ginie w wypadku samochodowym. Matka po tragedii, która je dotknęła coraz mocniej zatraca się w ciągu alkoholowym, obojętna na wszystko, bywa bardzo nieprzyjemna dla Joanny. Uważa, że los z niej zakpił zabierając ukochaną córkę, a zostawił z tę, która pokrzyżowała jej życiowe plany. Ich monotonne życie, niespodziewanie ożywia wizyta szwagra. Ten odkrywa przed Joanną prawdę o swoim małżeństwie i chce pod jej opieką zostawić córkę. Stopniowo odkrywana prawda o siostrze bardzo zaskakuje i jest nieprzyjemna. Jakby tego było mało, do miasta wraca mężczyzna, z którym przed laty łączyło ją silne uczucie.
„Ludzie potrzebują innych ludzi, samotność to też choroba i bardzo trudno ją wyleczyć, gdy człowiekowi jest już wszystko jedno.”

Życie lubi zaskakiwać, a prawda o bliskich bywa bardzo bolesna. Następujące po sobie wydarzenia burzą pozorny spokój Joanny, jednak ona wie, że najważniejsza jest teraz siostrzenica, dziewczynka ma dopiero pięć lat. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i wzbudza ogromne, skrajne emocje. Fabuła dopracowana w każdym szczególe, ukazuje pokomplikowane, trudne relacje międzyludzkie i stopniowo odkrywane tajemnice rodzinne. Na duży plus zasługują dialogi, słowne przepychanki, cięte riposty, które wywoływały szczery uśmiech. Autorka pisze niesamowicie lekko, płynnie, barwnie, z humorem. Z łatwością potrafi oddać emocje, drgania serca, wewnętrzne rozterki, jakie są udziałem naszych bohaterów. A ci rewelacyjnie, wiarygodnie ukazani, to ludzie o skomplikowanych osobowościach, naznaczeni, poturbowani przez życie. Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje nam szersze, wnikliwsze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Joannę polubiłam od razu, to dobra, szczera, pracowita, serdeczna, młoda kobieta. Jej matka – Danuta jest bardzo niesprawiedliwa, bywa okrutna, na każdym kroku krytykuje, zachwalając przy tym wyimaginowane zalety nieżyjącej córki – trudno mówić o sympatii do niej. I Franciszka, siostra Danuty – cóż to pozytywna, pełna życiowej mądrości kobieta.
Autorka porusza szereg trudnych, złożonych problemów społecznych. Robi to z empatią, bez zbędnego lukrowania. Zbyt szybkie, nieplanowane rodzicielstwo, które kładzie się cieniem na dalsze życie. Poczucie życiowej porażki, depresja, problemy alkoholowe, faworyzująca miłość rodzicielska. Samotność, strata bliskich, choroba, poczucie pustki, niepewność, bezradność. Marzenia o licznej rodzinie, rezygnacja z własnych planów, poświecenie. Zdrada, zazdrość, ludzka zawiść, kłamstwa. Miłość, która nigdy nie wygasła… Pięknie!
Przez powieść się płynie, a emocje buzują! Poruszająca, nasycona mądrością, bardzo realna opowieść. Daje do myślenia i niesie nadzieję. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością. Ukazuje jak bardzo możemy się pomylić w ocenie innych, nawet najbliższych nam osób. Zakończenie… uch, nie mogło być innego, iskierka nadziei wyraźnie świeci. Za książkę dziękuję wydawnictwu Pascal. Serdecznie polecam!







Śliczna recenzja. Dzięki za polecenie. Powieść wpisana na moją listę planów.
Wiedziałam l, że ta powieść będzie Ci się podobać kochana. Ja również gorąco ją polecam.