
Autorka: Renata Kosin
Wydawnictwo: Filia
Gatunek:literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: październik 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Ciepła, poruszająca, tchnąca nadzieją powieść obyczajowa, od której nie mogłam się oderwać. Realizm, spokój i miłość z niej biją, a w tle zbliżające się Święta Bożego Narodzenia.
„Nigdy nie jest za późno na naprawienie błędów. Nawet gdy minęło sporo czasu”.
Oskar i Katia są ze sobą od wielu lat, ostatnio jednak przechodzą dość poważny kryzys. Mężczyzna, postępując w zgodzie ze swoimi przekonaniami, proponuje rozstanie, ma nadzieję, że w ten sposób ocali przyjaźń. Katia zupełnie nie podziela jego przekonań, jego postępowanie boli, ale przyjmuje i akceptuje jego decyzję. Katia pomimo mocno odczuwalnej tęsknoty, postanawia z podniesioną głową ruszyć do przodu. Znajduje nowe mieszkanie, a nowi sąsiedzi nie pozwalają się jej nudzić. W parku siedmiu aniołów znajduje spokój i ukojenie. Obok mieszkają sympatyczni starsi ludzie. Pan Alojzy początkowo wydaje się oschły i nieprzychylny nowym znajomością, jego żona, Pani Róża szybko zaprzyjaźnia się z Katią. I mały Józek, który bardzo chce uratować swojego przyjaciela. Wszystko zmierza w nowym, dobrym kierunku, jednak Oskar nie daje Katii o sobie zapomnieć. Czyżby żałował swojej decyzji?
„Miłość jest najważniejsza – powiedział – Ważniejsza od czegokolwiek, I prawdziwa nigdy nie umiera. Nawet gdy człowiekowi czasem tak się wydaje”.

Z przyjemnością przeniosłam się do świata wykreowanego przez Autorkę i dobrze mi tu było. Akcja powieści toczy się niespiesznie i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, niesie emocje, wywołuje uśmiech. Styl Pani Renaty jest lekki, płynny, barwny, wnikliwy z poczuciem humoru. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Ciekawie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, pełni wad i zalet. Każdy dźwiga na swych barkach bagaż życiowych doświadczeń. Katię polubiłam od razu, to ciepła, szczera, wrażliwa, z sercem na dłoni młoda kobieta. Do Oskara początkowo miałam bardzo mieszane uczucia, z czasem zyskał w moich oczach. Jednak nie potrafiłam zrozumieć jego obaw, rozterek, czy podjętych decyzji. W końcu przejrzał na oczy, czy jednak nie za późno?
Upływ czasu, przyzwyczajenie, szara codzienność powodują, że miłość się kończy, powszechnieje. Brak szczerych rozmów, czułych gestów, wzajemnego dbania o siebie, powodują, że ludzie oddalają się od siebie, miłość nieuchronnie się kończy. Czy tak musi być? Czy można miłość zamienić na przyjaźń? Podjęte decyzje i ich konsekwencje. Wiara i ufność w drugiego człowieka.
Tajemnice, pełen uroku i magii motyw aniołów.
Wzruszająca, ciepła, niosąca nadzieję opowieść. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Ukazuje, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko, że warto walczyć o nią i pielęgnować ją. Idealna lektura na świąteczny czas. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Serdecznie polecam.






Bardzo lubię książki autorki, mają swój klimat!
Teraz potrzebuję takiej ciepłej historii.