Unikalny tekst

„Uzdrowicielka”

Autorka: Agnieszka Krawczyk

Cykl: „Leśne Ustronie” (tom 2)

Wydawnictwo Filia

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 472

Data wydania: kwiecień 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Piękna opowieść… Znalazłam w niej wiele mądrych, życiowych przemyśleń i iskierkę nadziei na lepsze jutro.

    „Świata nie odmienisz, biegu zdarzeń nie odwrócisz, możesz się tylko pogodzić z tym co niosą i czerpać z nich wszystko co najlepsze.”

Z przyjemnością ponownie przeniosłam się do Nieznajomki, niewielkiej wioski ukrytej w górach. Kończy się lato, jesień zbliża się wielkimi krokami, co przyniesie? Pierwszy tom – „Warkocz spleciony z kwiatów” zostawił mnie w dużej niepewności, jak dalej potoczą się losy bohaterów? Zosia dowiaduje się, że Zuzalina zostawiła jej cały swój majątek, maleńką chatkę i kawałek ziemi. Dziewczyna jest pełna wątpliwości czy powinna przyjąć taki dar? Już wkrótce zjawia się u niej bardzo nieprzyjemna i roszczeniowa dalsza rodzina Zuzaliny, twierdząc, że Zosia przejęła majątek bezprawnie. Zośka poddaje się eksperymentalnemu usunięciu swojej szpecącej blizny, do Aleksego mężczyzny, który pojawił się w jej życiu czuje przywiązanie i sympatię. Czy mają szansę na coś trwałego? Mariusz na nowo próbuje ułożyć sobie życie z Reginą. Antoni rozpoczyna pracę nad kolejną książką.

    „Posłuchaj ludzi, nie oceniaj ich, każdy nosi w sobie własną prawdę.”

Opowiedziana historia niesie ukojenie, wyciszenie i radość, jest otulona pięknem natury, aromatami ziół i kwiatów, szumem lasu, blaskiem słońca w źródełku. Akcja powieści toczy się niespiesznie, wzbudza ogromną ciekawość. Fabuła dopracowana w każdym szczególe, zawiera nas w miejsce, gdzie życie toczy się zupełnie innym rytmem, z daleka od miejskiego gwaru i pędu życia. Pani Agnieszka ma niesamowicie lekkie, barwne, wnikliwe pióro. Z łatwością ukazuje wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca jakie towarzyszą naszym bohaterom. A ci ciekawie ukazani to zwykli ludzie, pełni wewnętrznego ciepła, nieidealni, mają swoje marzenia, pragnienia i życiowe doświadczenia. Zośkę polubiłam od razu, to serdeczna, samotna, wrażliwa, empatyczna, młoda kobieta. Na dobre rozgościła się w Nieznajomce, została serdecznie przyjęta przez jej mieszkańców. W dalszym ciągu jest bardzo niepewna siebie, ma masę wątpliwości, jest ze sobą bardzo szczera, odkrywa swoje prawdziwe uczucia. Próbuje odsunąć się w cień, nie chce stać innym na drodze do szczęścia. Mariusz to człowiek, który kocha wszystkie stworzenia i otaczającą go przyrodę. W tej niewielkiej miejscowości, z dala od szlaków górskich znalazł swoje miejsce na ziemi. Niespodziewany powrót byłej dziewczyny burzy jego spokój. Czy dadzą sobie kolejną szansę? Moje serce całkowicie skradła Laura siostrzenica Michała, to niesamowicie rezolutna, ciekawa otaczającego ją świata dziewczynka. Podobnie jak jej wuja kocha zwierzęta. No i koza Skakanka, cóż za psotne i mądre zwierzę!

Czytanie tej niesamowitej, klimatycznej powieści od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Niesamowite piękno i klimat tamtejszych krajobrazów, aż chciałoby się wszystko rzucić i choć na chwilę tam przenieść. Współistnienie z przyrodą i zwierzętami, niespieszność, spokój.

Życie często zaskakuje swoją przewrotnością. Czasami po bolesnych przeżyciach trudno jest znaleźć w nim sens i radość. Autorka porusza szereg trudnych problemów, które mogą się stać udziałem każdego z nas. Umiejętność zatrzymania się, zrozumienia, pogodzenia się z tym co niesie życie. Wsłuchanie się w siebie i w swoje serce. Piękno prawdziwej przyjaźni, ludzka bezinteresowność, szukanie swojego miejsca na ziemi, a obok ludzka zawiść i zazdrość. Podejmowanie decyzji, wolność wyboru, szacunek i zrozumienie. Miłość, jej różne oblicza, uczucie, które rozwija się bardzo powoli. Czy Zosia i Mariusz mają szansę na bycie razem, gołym okiem widać, że tych dwoje coś do siebie przyciąga.

Przyjemna, ciepła, mądra, zwyczajna i jednocześnie niezwykła opowieść. Blaski i cienie zwykłego życia. Niesie emocje, wyciszenie i nadzieję. Już z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Serdecznie polecam całą serię.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response