Unikalny tekst

„Vik”

Spread the love

Autorka: Belle Aurora

Cykl: „Shot Callers” (tom 2)

Tłumaczenie: Piotr Pazdej

Wydawnictwo: NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 554

Data wydania: lipiec 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Bardzo długo wyczekiwana, pełna emocji, tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji kontynuacja. Kolejne bardzo przyjemnie spotkanie z Autorką.

     „Nigdy nie przestanę o Ciebie walczyć.”

Nastasia Leokov to pełna energii i wewnętrznego ciepła dziewczyna, od zawsze kocha się w Viktorze Nikulinie, mężczyźnie, który jest dla niej zakazany. Oboje przynależą do mafii, dzieli ich przepaść, ona jest córka bosa, on jest najlepszym przyjacielem jej brata i najemnikiem. Przyjaźnią się od zawsze. Ich przyjaźń coraz częściej zaczyna wykraczać poza pewne ramy. On roztacza nad nią opiekę, chroni ją, traktuje jak największy skarb i jednocześnie stara się jej unikać. Jeden dość niespodziewany pocałunek zmienia wszystko, pożądanie staje się zbyt silne, a oni zbyt słabi wobec ognia, który w nich wybucha. Serce mówi, jedno rozum zupełnie coś innego. Przed nimi trudne wybory, dokąd ich zaprowadzą?

   „Ona była moja, ja byłem jej. Na zawsze i na wieczność. Będę próbował dać jej to, o co prosi, ale byłem tylko człowiekiem.”

Czy przyjdzie im zapłacić za to do czego dopuścili? Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła dobrze poprowadzona, mało przewidywalna, niesie spore, sprzeczne emocje. Ukazuje trudne, złożone relacje międzyludzkie, a w tle złowieszcza mafia. Liczne nawiązania do bohaterów pierwszego tomu bardzo mi się podobały. Autorka ma bardzo lekkie, płynne, barwne pióro. Z łatwością oddaje emocje jakie targają naszymi bohaterami, a tych im nie brakuje. Ciekawie z dużą wnikliwością ukazani bohaterowie, to młodzi ludzie, którym, przyszło żyć w takim, a nie innym świecie. Narracja toczy się z perspektywy Nastasi i Vika – jego było mi zdecydowanie za mało – dokładnie znamy ich myśli i uczucia. Mamy ich przeszłość i teraźniejszość, co pozwala lepiej ich poznać i zrozumieć. Razem tworzą prawdziwą mieszankę wybuchową. Ona wrażliwa, temperamentna, uparta, sympatyczna, trochę pogubiona w swoich uczuciach. Jest mafijna księżniczką. On ma w sobie spokój i powagę. Odpycha ją, jest w pełni świadomy, dokąd może zaprowadzić ich zakazane uczucie. Zaradny, zdeterminowany, szuka dobrego rozwiązania, bardzo go polubiłam.

Ich relacja jest trudna, skomplikowana, nie mogą być razem, nie powinni, nie w tym świecie. A jednak wbrew wszystkiemu i wszystkim coś ich do siebie przyciąga, pożądanie, uczucia są coraz silniejsze. Brak szczerości i zaufania ściąga na nich duże kłopoty. Tajemnice się mnożą, niedopowiedzenia, domysły burzą ich spokój, nie prowadzą do niczego dobrego. Potrzeba zbudowania trwałego związku, ona chce stabilizacji, wyznania uczuć, on jej nie może jej tego dać. Czuje się od niej gorszy, bardzo chciałby stworzyć jej warunki do jakich przywykła, jednak nie jest w stanie. Czy mają szansę na bycie razem? Czy razem mogą zbudować szczęśliwy związek? Piękno prawdziwej, szczerej przyjaźni. Mafia, która rządzi się swoimi prawami, która wymaga i która nie toleruje nieposłuszeństwa.  

Bardzo dobrze opowiedziana historia. Uczucie, które trwa niezmiennie od najmłodszych lat. Spora dawka dobrego humoru, zaskoczenie i emocje. Dobrze mi było w świecie wykreowanym przez Autorkę, z niecierpliwością czekam na historię Sashy. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Bardzo polecam!

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response