Unikalny tekst

„Warkocz spleciony z kwiatów”

Spread the love

Autorka: Agnieszka Krawczyk

Cykl: „Leśne Ustronie” (tom 1)

Wydawnictwo: Filia

Gatunek: literaturą obyczajowa, romans

Liczba stron: 448

Data wydania: wrzesień 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Magiczna powieść! Niesie ukojenie, wyciszenie i radość, jest otulona pięknem natury, aromatami ziół i kwiatów, szumem lasu, blaskiem słońca w źródełku. Znalazłam w niej wiele mądrych, życiowych przemyśleń i iskierkę nadziei na lepsze jutro. Lubicie takie książki w których czas jakby staje w miejscu, a świat realny przestaje istnieć? Gdzie można cieszyć się chwilą z bycia tu i teraz?

    „Na świecie jesteśmy tylko gośćmi, którzy przychodzą tu na krótko, po czym znikają w przestrzeni i czasie.”

W pewnej chwili dla Zośki cała jej codzienność legła w gruzach. Uległa wypadkowi, w wyniku którego została poparzona. Brzydkie blizny pokrywają jej twarz i ciało. Nie może dojść do siebie, odsuwa się od ludzi, którzy patrzą na nią raz z ciekawością, innym razem z obrzydzeniem. Pozbawiona pracy, przyjmuje nieoczekiwaną propozycję koleżanki, która wręcza jej klucze od swojego domu w małej, górskiej miejscowości Nieznajomce. To tu z dala od ludzi i w otoczeniu pięknej przyrody ma zamiar odzyskać wewnętrzną równowagę, spokój i nabrać siły do dalszego życie. Czy jej się uda? W tym klimatycznym, urzekającym miejscu poznaje niezwykłych ludzi. Mariusza, który prowadzi schronisko dla leśnych zwierząt, Zuzalinę – staruszkę, która zajmuje się zielarstwem i wróżeniem, oraz włóczęgę Aleksego.

    „Blizny są czymś, co nas określa. Jedni noszą je w widocznych miejscach, inni w środku. Tak naprawdę wszyscy je mamy.”

Zośka pod wpływem tych ludzi i otoczenia zaczyna dostrzegać to co tak naprawdę jest ważne w życiu. Akcja powieści toczy się niespiesznie, wzbudza ogromną ciekawość. Fabuła ciekawie poprowadzona, zawiera nas w miejsce, gdzie życie toczy się zupełnie innym rytmem. Z daleka od miejskiego gwaru i pędu życia. Współistnienie z przyrodą i zwierzętami. Pani Agnieszka ma niesamowicie lekkie, płynne, barwne, wnikliwe pióro. Z łatwością ukazuje wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca jakie towarzyszą naszym bohaterom. A obok niesamowite piękno i klimat tamtejszych krajobrazów. Aż chciałoby się wszystko rzucić i choć na chwilę tam przenieść. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Ciekawie ukazani bohaterowie to zwykli ludzie, pełni wewnętrznego ciepła, nieidealni, mają swoje marzenia i pragnienia. Zośkę polubiłam od razu, to ciepła, serdeczna, samotna, wrażliwa, młoda kobieta. Tutaj na nowo odkrywa świat, zaczyna cieszyć się z życia, dostrzega, że jeszcze wiele dobrego może ją w życiu spotkać. Mariusz to człowiek, który kocha wszystkie stworzenia i otaczającą go przyrodę. W tej niewielkiej miejscowości, z dala od szlaków górskich znalazł swoje miejsce na ziemi. Rodzina nie do końca potrafi zrozumieć wybory których dokonał, to charakterny, silny, spokojny mężczyzna, w przeszłości został zraniony przez kobietę.  Zuzalina – niesamowita kobieta, płynie od niej mądrość, szczerość, wnikliwości, ma dar widzenia i doskonale zna się na ziołach. Moje serce całkowicie skradła Laura siostrzenica Michała, to niesamowicie rezolutna, ciekawa otaczającego ją świata dziewczynka. Podobnie jak jej wuja kocha zwierzęta. No i koza Skakanka, cóż za psotne zwierzę!

    „Nie ma nieważnych zdarzeń, nieistotnych rozmów, błahych wzruszeń. Wszystko dzieje się w konkretnym celu i ku nauce.”

Życie często zaskakuje swoją przewrotnością. Czasami po bolesnych przeżyciach trudno jest znaleźć w nim sens i radość. Autorka porusza szereg trudnych problemów, które mogą się stać udziałem każdego z nas. Trzymanie ludzi na dystans, który daje pozorne poczucie bezpieczeństwa, nikt wtedy nie rani, nie zadaje bólu. Poczucie wstydu i własnego oszpecenia. Wsłuchanie się w siebie i w swoje serce. Umiejętność zatrzymania, zrozumienia, pogodzenia się z tym co niesie życie. Piękno prawdziwej przyjaźni, ludzka bezinteresowność, szukanie swojego miejsca na ziemi. Podejmowanie decyzji, wolność wyboru, szacunek i zrozumienie. Aromat ziół, ich moc, zastopowanie, ciekawe porady.

Bardzo przyjemna, ciepła, mądra opowieść. Blaski i cienie zwykłego życia. Niesie emocje, wyciszenie i nadzieję. Już z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Serdecznie polecam.



Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response