Unikalny tekst

“Wichry losu”

Spread the love

Autor: Agnieszka Stec-Kotasińska

Cykl: “Wydeptane ścieżki” (tom-1)

Wydawnictwo: Replika

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Data wydania: czerwiec 2024 r.

Liczba stron: 336

   Przyjemna, poruszająca historia, którą wręcz pochłonęłam. Był to bardzo przyjemnie spędzony czas. 

     “Każdy początek jest wynikiem jakiegoś końca, a każdy koniec oznacza początek czegoś nowego”.

   Weronika od jakiegoś czasu związana jest z Marcinem, mieszkają razem, planują się pobrać. Młoda kobieta jest dziennikarką, dostaje zlecenie, które jest dla niej szansą na zawodowy rozwój. Ma przeprowadzić wywiad ze starszą Panią Petronelą, która przeżyła II wojnę światową i chce opowiedzieć historię swojej siostry bliźniaczki Bogny. Kobiety, która nie patrząc na grożące niebezpieczeństwo z narażeniem życia, pracowała jako pielęgniarka w rzeszowskim szpitalu, niosąc pomoc rannym żołnierzom. Siłę i wolę przetrwania dawała jej ogromna miłość do młodego żołnierza. Razem ze Stanisławem planowali wspólną przyszłość, wybuch wojny pokrzyżował im plany. Weronika zafascynowana opowieścią starszej Pani, niespodziewanie przyczynia się do odkrycia skrywanej od półwiecza tajemnicy. Do Polski po kilkuletniej nieobecności przylatuje ze Stanów Zjednoczonych serdeczny przyjaciel z dzieciństwa. Weronika i Filip zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu…

      “Nie chciałam nazwać tego, co się między nami już wtedy zaczynało tworzyć. To przecież było tak bardzo absurdalne i nie miało najmniejszego prawa się pojawić”.

   Czy przyjazd przyjaciela i praca, w którą Weronika bardzo się angażuje, wpłynie negatywnie  na jej związek? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wzbudza spore emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, toczy się dwutorowo, mamy czasy współczesne i opowieść Petroneli, która przenosi nas do przeszłości, do strasznych czasów II wojny światowej.  Ukazuje trudne, skomplikowane relacje międzyludzkie. Autorka pisze lekko, barwnie, naturalnie, czytanie od początku do końca było przyjemnością. Zajmująco ukazani bohaterowie, to ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Każdy z nich dźwiga na swych barkach jakąś przeszłość, pełni wad i zalet. Do większości z nich poczułam sympatię. Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje nam lepsze, szersze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Weronika jest ciepłą, serdeczną, przyjaźnie nastawioną do ludzi młodą kobietą, wydaje się, że wie, czego chce od życia, a jednak czułam bijące od niej zagubienie. Z łatwością mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Na uwagę zasługuje postać chorego na autyzm Damiana, jego prostolinijność i szczerość.

   Weronika ma swoje plany, marzenia, niebawem bierze ślub, a praca zaczyna nieść satysfakcję. Niespodziewany przyjazd przyjaciela z dawnych lat bardzo komplikuje wszystko. Kobieta zaczyna czuć do Filipa, zresztą ze wzajemnością coś więcej. Rozdarta wewnętrznie toczy ze sobą ze sobą walkę, musi podjąć trudną decyzję. Dylematy, niepewność, wątpliwości, rozum, a serce. Teraźniejszość idealnie współgra z przeszłością, opowieść Petroneli, jej wspomnienia z czasów II wojny światowej poruszają, niepokoją, są trudne.

   Przyjemna, poruszająca, realna opowieść. Daje do myślenia, ukazuje różne oblicza miłości. Zakończenie intryguje, z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Bardzo polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response