Autor: Marcel Moss
Cykl: „Echo” (tom 2)
Wydawnictwo: Filia

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 352
Data wydania: luty 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Moje kolejne spotkanie z autorem i kolejny raz jestem zachwycona i poruszona. To było rewelacyjne, prawdziwa uczta literacka!
„Czasem dla własnego dobra lepiej żyć w nieświadomości. Są tragedie, które nie zniesie nawet najsilniejsza osoba.”
Bardzo udana kontynuacja cyklu: „Echo”! Jest rok 2007, zakochani Gabriela i Rafał spędzają weekend nad jeziorem, niespodziewanie zostają napadnięci. Gdy dziewczyna dochodzi do siebie, nigdzie nie może znaleźć Rafała. Głównym podejrzanym staje się narkoman Jacek, który niedaleko miał ze znajomymi rozbity namiot. Po latach Jacek wychodzi z więzienia, zwraca się do Agencji Poszukiwań Osób Zaginionych Echo, twierdzi, że nie miał nic wspólnego z zabójstwem, za które został skazany i odsiadywał wyrok. Jest przekonany, że jest ofiarą spisku, a denat żyje i się ukrywa. Czy Jacek mówi prawdę? Czy Rafał żyje? Komu zależy, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw?
„Jedni dobrowolnie ukrywają się przed światem. Inni nie mają wyboru…”

Czy prawda może być gorsza od największego kłamstwa? Wielowątkowa akcja powieści toczy się dynamicznie, intryguje i całkowicie przykuwa uwagę. Wątki z poprzedniej części idealnie splatają się z nowymi. Autor miał niesamowity pomysł na fabułę, rewelacyjnie potrafi zbudować napięcie. Jest szczerze, mocno dosadnie, a stopniowo odkrywane tajemnice porażają. Czuć ogromne zaangażowanie, wszystko idealnie dopracowane i na swoim miejscu. Niepokój, nerwowe napięcie stopniowo wzrastają i trzymają do samego końca. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, ciekawe, pokomplikowane, złożone osobowości. To zwyczajni ludzie jakich mijamy w naszej codzienność. Z łatwością i empatią pisarz ukazuje ich zachowania, odsłania ich pokomplikowaną psychikę, wewnętrzne zmagania, rozterki. Zło, które siedzi głęboko ukryte…
W powieści autor nie oszczędza nikogo i niczego. Ile cierpienia może znieść jedna osoba? Porusza trudne, złożone, kontrowersyjne tematy. Nadużywanie narkotyków, degradacja, silne macki tych nałogów. Fizyczne i psychiczne znęcanie się nad słabszymi, inność seksualna, gwałt, handel ludźmi. Tajemnice, nieodwiedzania, intrygi, niepewność, która jest najgorszym gatunkiem strachu. Brutalność, chwile grozy, wszechobecny ból. Autor umiejętnie wodzi czytelnik za nos, niesamowicie skonstruował zagadkę. Kiedy wydaje się, że już wszystko jasne, wypływa coś zupełnie zaskakującego, a my w dalszym ciągu jesteśmy w wielkiej niepewności. Zło czai się wszędzie, wypływa niespodziewanie i zbiera swoje żniwo.
Intensywna akcja, zaskoczenie, szok, niedowierzanie. Mocno wyczuwalne napięcie, które towarzyszy nam przez całą powieść. Ogromne zróżnicowane emocje, kolejny raz całkowicie przepadłam. Obok tej książki nie da się przejść obojętnie, zostawia trwały ślad. Jest to rewelacyjny kryminał, thriller – Moss w całej swej rewelacyjnej odsłonie! I to zakończenie! Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Bardzo polecam, wrażenia ogromne!







Powinna mi się spodobać, bo to typ literatury, który lubię.
Bardzo polecam 🙂
Mam jeszcze do nadrobienia pierwszą część tego cyklu, ale na pewno nadrobię zaległości, bo jestem go bardzo ciekawa.
Koniecznie, bo warto! 🙂