Autor: D. B. Foryś
Cykl: „Miłosna Gra” (tom 1)
Wydawnictwo NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 220
Data wydania: październik 2020 r.
Moje kolejne spotkanie z autorką i kolejny raz jestem mega zaskoczona. Powieść niesie ogromne emocje, bawi, wzrusza, intryguje. Jest idealną odskocznia od naszej trudnej rzeczywistości. Codzienność przestaje istnieć, zostają bohaterowie powieści i my razem z nimi. „Miłosny blef” to pierwszy tom dylogii miłosnej.
„Od lat liczyło się dla mnie tylko tu i teraz, kariera, marna egzystencja z dnia na dzień.”
Hela ma dwadzieścia osiem lat i jest poważnie chora, jej serce w każdej chwili może przestać bić. Jednak stara się żyć w miarę normalnie. Ma ciekawą pracę, jest programistą, oddanych przyjaciół i… jest bardzo samotna. Jej stan gwałtownie się pogarsza, dziewczyna trafia do szpitalu. Tam ląduje na jednej sali z Kubą – przystojnym, pełnym życia, wewnętrznej energii i dużym poczuciem humoru młodym facetem, który jest notorycznym podrywaczem. Hela ze szpitalnego łóżka z ogromną ciekawością i irytacją obserwuje poczynania swojego współlokatora. Próbuje go ignorować, a gdy jej to nie wychodzi jest dla niego niemiła. Jednak coś w środku jej szepce, że z przyjemnością uległaby jego urokowi. Co z tego wyniknie? Czy obydwoje pozwolą sobie na coś więcej? Koniecznie sprawdźcie, dobra zabawa gwarantowana!
„Jednak zbyt zajęta sobą nikogo do siebie nie dopuszczałam. I nagle dotarła do mnie ironia mojego położenia. Odpychałam ludzi, którzy za mocno się do mnie zbliżyli, bo cholernie się bałam, że ich skrzywdzę, gdy mój czas się skończy”.
Nawet w szpitalu można się zakochać. A co jeśli miłość okaże się tylko złudzeniem? Akcja powieści toczy się dynamicznie, wzbudza emocje i niepokoi. Fabuła krąży wokół naszej, trochę zwariowanej pary i ukazuje ich niełatwą codzienność. Styl autorki jak zawsze bardzo płynny, lekki, plastyczny. Jest bardzo realnie, szczerze, wybuchowo z niesłabnącym poczuciem humoru. Autorka bardzo prawdziwie, jednocześnie nienachalnie i z wyczuciem ukazała narastającą fascynację, pożądanie i uczucia, jakie zawładnęły Helą i Kubą. Czuć pasję, zaangażowanie, cięty język i ogromną energię w całej powieści. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, temperamentne, zachłanne na życie osobowości. Barwni, niejednoznaczni, intrygujący. Do obojga poczułam ogromną sympatię, pomimo tego, co niesie im życie, potrafią cieszyć się z niego i korzystać na ile tylko pozwala im zdrowie. Narracja toczy się z perspektywy Heli, dokładnie widzimy, co jej w duszy gra. Znamy jej myśli, widzimy, co czuje, czym się w życiu kieruje. Ciekawe bardzo płynne dialogi, cięte riposty, słowne przepychanki między naszymi bohaterami, wywoływały moje głośne wybuchu śmiechu. Pikantnie a zarazem subtelnie opisane opisy seksu, idealnie wplecione w całość.
„Co ma być, to będzie. Tyle”.
Życie, zwykła codzienność nigdy nie wiadomo, co nam przyniesie. Obydwoje Hela i Kuba zmagają się z poważnymi chorobami. Jednak starają się żyć normalnie. Pracują, bawią się, mają przyjaciół. Obydwoje obdarzeni są dużym poczuciem humoru, co pomaga im przetrwać niejedną, trudną chwilę. Piękno prawdziwej przyjaźni, jej bezwarunkowość i szczerość. Początkowa niechęć, która stopniowo przeradza się w pożądanie, miłość. Zaufanie, zrozumienie, obawa przed wspólną przyszłością, targające wewnętrznie sprzeczne uczucia, co wybrać? Trudne oczekiwanie na przeszczep, ogromna niewiadoma, niepokój, strach o to, co przyniesie jutro…
Rewelacyjna powieść! Porwała i zaskoczyła mnie całkowicie – zwłaszcza zakończenie – niezła jazda! Opowieść wzrusza, wywołuje uśmiech, irytację i przyciąga, jak magnes. Świat wykreowany prze autorkę jest idealną odskocznią od codzienności. Znajdziemy tu dobry kawałek powieści obyczajowej, porywający romans i małe hate-love. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Polecam 🙂








This piece of writing will help the internet users for creating new web site or even a blog from start to end. Marketa Garrett Hortensia
Skoro tak pozytywnie zaskakuje lektura tej książki, to dam jej szansę. ?