
“Czas rezurekcji” Max Czornyj – to mroczny, duszny pełen tajemnic thriller.
Drugi tom cyklu “Brat Hektor i komisarz Sara Adam”. Kolejny raz Autor pozytywnie mnie zaskoczył. Każdy człowiek ma swoje demony.
“Jeżeli człowiek nie zmierza w ciemność, ciemność i tak o nim nie zapomni”.
Brat Hektor otrzymuje od najwyższych hierarchów kościoła kolejne, niebezpieczne zadanie. Udaje się do położonego na odludziu klasztoru Misterystów, za którego murami kryją się mroczne tajemnice. Doszło tam do makabrycznej zbrodni, a wokół mnichów krążą przerażające plotki – mówi się o konszachtach z diabłem i dziwnych, budzących grozę rytuałach. Do śledztwa dołącza komisarz Sara Adam – twarda, pewna siebie kobieta z ciętym językiem. W duecie z Bratem Hektorem tworzą niezwykle zgrany i precyzyjnie działający zespół.
“Nie ma cudów. Wiecie o tym? Nie ma żadnych pieprzonych cudów. Człowiek jest tylko narzędziem w rękach losu”.

Wiara kontra nauka. To powieść zdecydowanie dla czytelników o mocnych nerwach. Akcja toczy się miarowo, a jednak nieustannie intryguje. Fabuła jest wielowarstwowa, złożona, pełna niejednoznaczności i skrajnych emocji. Styl autora – barwny, lekki, dopracowany w szczegółach – sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Realizm przeplata się z umiejętnie budowanym napięciem, które rośnie z każdą kolejną stroną. Max Czornyj nie wybiela, nie tuszuje i nie ocenia. Bohaterowie zostali ciekawie nakreśleni, ich portrety psychologiczne są głębokie i skomplikowane. Poznajemy motywy ich działań, co sprawia, że łatwiej się z nimi utożsamić. Muszą podejmować trudne decyzje, często prowadzące do konfrontacji z własnym sumieniem. Nie zawsze są one łatwe czy moralnie oczywiste. Brat Hektor zrobił na mnie ogromne wrażenie – to postać inteligentna, intrygująca, nietuzinkowa.
Istnienie bezgranicznego zła.
Tajemnice, kłamstwa, niepokój wyraźnie wirują w książce “Czas rezurekcji”. Autor Umiejętnie wodzi nas za nos, gra na naszych emocjach, niczego nie ułatwia, podejmuje trudne, kontrowersyjne tematy. Grzechy, zakłamanie kościoła i popełnione zbrodnie. W powietrzu wiruje gęsta, duszna, mroczna atmosfera, szeptane modlitwy, dziwne, budzące niepokojące rytuały. Nic tu nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje. Zacierająca się granica między dobrem a złem, istota moralności.
To nieprzewidywalny, budzący niepokój thriller, który całkowicie angażuje czytelnika. Genialny pomysł i równie dobre wykonanie. Powieść skłania do refleksji – nad złożonością ludzkiej natury, moralnością, wyborami i ich konsekwencjami. A zakończenie? Bardzo zaskakujące. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Filia. Jeśli lubicie historie mrożące krew w żyłach – gorąco polecam!





