
Autorka: Elżbieta Gizela Erban
Cykl: „Kochankowie burzy” (tom-11)
Wydawnictwo: Videograf
Gatunek: powieść historyczna
Liczb stron: 286
Data wydania: sierpień 2024 r.
Jedenasta, finalna już część serii – „Kochankowie burzy”, w której wydarzenia historyczne są idealnym tłem dla obfitującej w liczne niespodzianki powieści obyczajowej.
“Dopóki oddycham, mam nadzieję”.
Z ogromną ciekawością, ale i niepokojem ponownie przeniosłam się do trudnego, niepokojącego świata naszych bohaterów. Powstanie zakończyło się porażką, zostało okupione krwią, wyrzeczeniami, bolesnymi razami, cierpieniem, niemocą. Cała Polska trwa w żałobie. Majątek hrabiny Niny Klonowieckiej, Makowo znajduje się pod zaborem rosyjskim. Kobieta jest pod stałą obserwacją, musi regularnie meldować się na posterunku żandarmerii. Ta konieczność negatywnie na nią wpływa, zżera ją tęsknota za córką. Niepokoi fakt, że ktoś za pośrednictwem ambasady Wielkiej Brytanii jej poszukuje. Przed Niną kolejne trudne decyzje. Co zrobi ta młoda, a tak bardzo doświadczona przez los kobieta? Pójdzie za głosem serca, czy rozumu?
“Przyszłość stawia nam nowe wyzwania. Nie można Polski wiecznie zamieniać w pole bitwy i cmentarz. Ale ofiara przelanej krwi nie poszła na marne i kiedyś, po latach, wyda owoce”.

Wielowątkowa, porywająca opowieść, której akcja toczy się niespiesznie, wzbudza emocje i niezmiennie intryguje. Fabuła zajmująco utkana, z dużą dbałością o szczegóły, przenosi nas do burzliwych, niespokojnych czasów, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie. Autorka włożyła w powieść dużo serca, styl jest obrazowy, lekki i płynny. Całość jest naturalna i bardzo klimatyczna. Wyraźnie czujemy emocje, porywy serca, wewnętrzne rozterki naszych bohaterów. A ci rewelacyjnie ukazani, złożoność charakterów daje nam ogromny przekrój ludzkich osobowości, z niektórymi bardzo się zżyłam. W Ninie, pomimo młodego wieku, nic nie zostało z samolubnej, kapryśnej dziewczyny. To odważna, silna, inteligentna, zaradna, wzbudzająca szacunek młoda kobieta. Z podniesioną głową, twardo stawia czoło wrogowi.
Postacie i fakty historyczne idealne współgrają z fikcją literacką. Dramatyczny, pełen nadziei, nieprzygotowany, nieudany zryw wolności, 1863 roku. Jak bardzo Powstanie Styczniowe wpłynęło na życie ludzi i jak je zmieniło. Klimatyczna opowieść, wciągająca obyczajowość i intrygujące tło społeczno-historyczne. Obok codzienności arystokracji, mamy zajmujące losy mieszczan i chłopów. Chwile dobre, szczęśliwe, przeplatają się z tymi złymi, gorzkimi, bolącymi i tych jest zdecydowanie więcej. Patriotyzm, odwaga, wola walki za ojczyznę, ból, cierpienie, poczucie porażki. Silne kobiety, ich niezłomność, odwaga, hart ducha, by z podniesionym czołem stawiać czoła zaborcy, Moskalom.
Pięknie napisana, poruszająca, chwilami dramatyczna opowieść. Czujemy klimat i atmosferę tamtych czasów. Honor, walka o wolność, trudne wybory, miłość, namiętność, zazdrość i niepewność jutra. Czuję żal, że to już koniec, taki lekki niedosyt. Za książkę dziękuję wydawnictwu Videograf. Porywająca saga, doskonała lekcja historii, bardzo polecam!







