Unikalny tekst

„Garść miłości, Okruchy szczęścia”

Spread the love

Autor: Katarzyna Mak

Wydawnictwa Videograf S.A

Gatunek: literatura obyczajowa, romans.

Liczba stron: 430

Data wydania: październik 2020 r.

Książki Pani Kasi Mak to zawsze jest emocjonalna torpeda. Nie inaczej było i teraz…

     „Dlaczego wciąż skazywała mnie na kolejne cierpienia, nie pozwalając mi zamknąć starego rozdziału w mojej własnej historii i rozpocząć wszystkiego od nowa?

Helena ma trzydzieści trzy lata, właśnie rozwiodła się z mężem, który ją zdradził. Próbuje na nowo ułożyć sobie życie, co bardzo utrudnia jej despotyczna matka. Poraniona na ciele i duszy wyjeżdża do Międzyzdrojów. Ma zamiar spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy, bez ciągłego napomina i „dobrych” rad matki. Próbuje zapomnieć o przeszłości. Zauroczona miastem i jego nadszarpniętymi przez umykający czas budynkami, postanawia zostać tu na dłużej. Podejmuje pracę, poznaje nowych sympatycznych ludzi. Na jej drodze staje Filip, facet, którego powinna omijać szerokim łukiem.

Helena jest pełną wewnętrznego ciepłą i spokoju kobietą. Jest osobą bardzo niepewną siebie, to inni zawsze decydowali o jej życiu. Filip to jej całkowite przeciwieństwo, jest przystojny, bogaty, arogancki, z nikim i niczym się nie liczy. Kobiety zmienia jak rękawiczki. Nie ma zamiaru z nikim na dłużej się wiązać, uważa, że miłość nie istnieje, liczy się tylko dobry seks. Niespodziewanie ratuje Helenę z bardzo nieprzyjemnej dla niej sytuacji. Dwa zupełne przeciwieństwa, ona łagodna, spokojna, wyciszona, on gwałtowny, despotyczny i pewny siebie gbur. Między nimi zaczyna, aż iskrzyć od wzajemnej fascynacji i pożądania. Wybucha miedzy nimi gorący romans. Czy wzajemne pożądanie wystarczy, aby tych dwoje połączyło coś trwałego?

Jak często naszym życiem żądzy przypadek? Wystarczy jedno, nieoczekiwane spotkanie i całe nasze życie zmienia się diametralnie. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, zaskakuje, niepokoi i intryguje. Tajemnice z przeszłości wzbudzają delikatne nerwowe napięcie. Fabuła jest bardzo emocjonalna i dopracowana w każdym szczególe. Styl autorki bardzo lekki, płynny, czytanie od początku do końca było dużą przyjemnością. Jest realnie, intrygująco, pikantnie. Ciekawie ukazani bohaterowie, niejednolici, barwni, prawdziwi. Narracja prowadzona jest z perspektywy Heleny i Filipa. Dzięki czemu widzimy co myślą, czują, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. Nie wszystkich polubiłam nie dało się. Do Heleny od razu poczułam ogromną sympatię, chociaż jej podporządkowanie innym początkowo mnie irytowało. Nie ma łatwego życia, zahukana przez matkę, nie potrafi być asertywna. Filip początkowo wzbudzał we mnie tylko negatywne odczucia, jednak dochodzi w nim do pewnych przemian, zaczyna inaczej patrzeć na życie, dostrzegać coś więcej niż czubek własnego nosa. Osobą, która od początku bardzo mnie drażniła jest matka Heleny, nie przyjmuje do wiadomości, że jej córka od dawna jest już dorosłą kobietą. Jej sympatia do byłego zięcia, aż odrzuca. Pamiętnik sprzed lat, który odkrywa niespodziewaną i bardzo zaskakują prawdę o najbliższych. Pikane i jednocześnie subtelne opisy seksu, idealnie wplecione w całość.

Autorka dała nam bardzo dobry pikantny, pełen emocji romans. A w tle zwykłe życie, codzienność, pokonywanie licznych wyznań, jakie ono niesie. Zdrada, rozwód, próba ułożenia sobie życia na nowo. Nieustanna kontrola i narzucanie własnych racji ze strony despotycznej matki. Z drugiej strony matka, która porzuca własne dziecko, co skutkuje lekceważącym i przedmiotowym traktowaniem kobiet. Nasze podejście do ludzi starszych, ignorowanie ich, pozostawienie samym sobie. Trudny i jakże bolesny problem bezpłodności. Pokomplikowane relacje rodzinne, brak szczerych rozmów, głęboko ukrywane tajemnice, które i tak w końcu ujrzą światło dzienne. A w tedy już nic nie będzie takie samo.

Piękna, poruszająca słodko – gorzka opowieść. Zaskakujące i bardzo emocjonalne połączenie powieści obyczajowej i erotyku. Niesie przesłanie, każdy z nas zasługuje na miłość i drugą szansę. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Videograf. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response