
Autor: Renata L. Górska
Wydawnictwo Replika
Gatunek: literatura piękna
Liczba stron: 382
Data wydania/wznowienia lipiec 2024 r.
Moje kolejne, jakże udane spotkanie z twórczością Autorki. Zajmująca, emocjonalna powieść obyczajowa, ze szczyptą romansu i sensacji. I ten zniewalający kot!
“…życie jedynie wtedy ma sens, gdy jest budowaniem”.
Ada po dwudziestu latach małżeństwa została porzucona przez męża. Ten uwił sobie gniazdko u sporo młodszej kochanki. Po kilku latach zmarł, pozostawiając spore długi, które zaciągnął pod dom, w którym mieszka Ada. Zaczyna grozić jej eksmisja, jednak kobieta nie poddaje się. Trzyma wszystko w tajemnicy, nie chce stresować córek, jednak wszystko do czasu. Ada ma trudną relację z babcią swoich bliźniaczek, a swoją teściową, która nigdy nie była jej przychylna. Pod wpływem córek, decyduje się zaopiekować starszą panią, ta wymaga opieki. Ma to trwać rok i ani chwili dłużej, a wykonywany wolny zawód w niczym jej nie ogranicza. Babcia Janina jest stanowcza, nie lubi sprzeciwu, a jej cięty język bywa bardzo nieprzyjemny. Ada przenosi się z Krakowa, do niewielkiego Kasztelowa, dość szybko odnajduje się w nowym miejscu. Kim jest tajemniczy, grasujący bandzior? No i rewelacyjny kot Aladyn…
“Z reguły koty nie mieszają się do spraw ludzi, ale bacznie śledzą ich losy. I dziwią się człowiekowi”.

Ada jest pewna obaw, wie, że będzie jej trudno. Akcja powieści toczy się spokojnie, fabuła ciekawie poprowadzona, niesie spore emocje, dotyka trudnych życiowych problemów i skrywanych tajemnic. Pani Renata ma bardzo płynny, lekki, obrazowy ze szczyptą dobrego humoru styl. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Zajmująco, wiarygodnie ukazani bohaterowie – to oni są atutem powieści, ludzie z krwi i kości, pełni wad i zalet. Samo życie. Nie wszystkich polubiłam, nie dało się. Adę polubiłam od razu to mądra, serdeczna, ciepła szczera kobieta. Z ciekawością śledziłam jej losy, z całego serca kibicowałam. Narracja toczy się z trzech perspektyw: Aby, tajemniczego bandziora i … kota.
Pisarka porusza wiele trudnych, niepokojących i złożonych ludzkich problemów. Nie każdemu w życiu wszystko przychodzi łatwo, Adzie z pewnością nie. Trudne decyzje i ich konsekwencje. Wyzwania, które jawią się być czymś wymuszonym, niechcianym, całkiem niespodziewanie otwierają nowe możliwości, dają radość i zadowolenie. Zmiany nie zawsze bywają złe, czasem pomagają spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy. Czerpanie z życie tego co najlepsze. Strach przed samotnością, pozwala dojrzeć w innych ich dobre cechy, obdarzyć zaufaniem.
Poruszająca, życiowa historia, daje do myślenia, zmusza do refleksji. Ukazuje, jak bardzo pozory mogą być mylące. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Replika. Polecam 🙂






