
Autorka: Hanna Greń
Cykl: “W Trójkącie Beskidzkim” (tom-5)
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: kryminał, obyczajowość
Liczba stron: 352
Data wznowienia/wydania: luty 2025 r.
Wciągający, zaskakujący kryminał ze sporą dawką obyczajowości. Piąty tom cyklu “W Trójkącie Beskidzkim” – idealne zakończenie cyklu.
“Szanse są zawsze. Tylko od ludzi zależy, czy je wykorzystają”.
Przez przypadek dwudziestoletnia Beata Szymańska, nazywana przez wszystkich Tulą otwiera wiadomość zaadresowaną do matki. Dowiaduje się, że matka jest szantażowana. Dziewczyna nie ma pojęcia, jakiego haka na jej matkę ma szantażysta. Nie ma zamiaru bezczynnie czekać na rozwój wydarzeń, postanawia na własną rękę dociec prawdy. Wysyła wiadomość mężczyźnie z miejscem spotkania, na miejscu odkrywa, że ten został zamordowany. Do akcji wkracza Aspirant Mirosław Ostaniec, jest to jego pierwsza sprawa, jego pracę nadzoruje komendant Konrad Procner.
“Musiało minąć wiele lat, żeby do mnie dotarło, że cierpień nie można dzielić na mniej czy bardziej ważne, bo każde z nich w jakimś stopniu okalecza”.

Z ciekawością kolejny raz przeniosłam się do świata wykreowanego przez autorkę. Świat zbrodni, a obok wymiar sprawiedliwości. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i wzbudza delikatny dreszczyk niepokoju. Fabuła zajmująco poprowadzona, niesie emocje, ukazuje popełnione zbrodnie, zaskakującą obyczajowość. Nic tu nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje. Autorka pisze przyjemnie, lekko, naturalnie z poczuciem humoru i wyraźnie wyczuwalną ironią. Zauważalnie ukazany psychologiczny rys osobowości bohaterów, to oni są mocną stroną powieści. Ich emocje, wewnętrzne rozterki, każdy z nich ma jakąś przeszłość, z którą się zmaga. Ich zawiła codzienność, perypetie sercowe, czasem absurdalne, zaskakujące, komiczne postępowanie. Do dobrze nam znanych z poprzednich części bohaterów, dołączają nowe postacie. Z zainteresowaniem śledziłam ich poplątane losy.
Rewelacyjnie poprowadzona intryga! Następujące po sobie wydarzenia intrygują i niepokoją. Krok po kroku zostajemy wciągnięci w grę, szukamy prawdy. Autorka stopniowo odkrywa przed nami karty. Morderstwo, toczące się śledztwo, wszechobecne niedopowiedzenia. Skomplikowane relacje międzyludzkie, wzajemne zależności, niepewność, tajemnice. Trudna codzienność bohaterów, ich troski, zmartwienia, związki, tworzone relacje. Ciekawe spojrzenie na społeczeństwo, podejmowane decyzje, motywacje, lęki, miłość i jej różne oblicza. Umiejętne stwarzanie pozorów.
Wciągający kryminał, zaskakująca obyczajowość i spora dawka ironicznego humoru. Czytanie było przyjemnością, a zakończenie zaskakuje. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Polecam!






