Unikalny tekst

“Powrót do siebie”

„Powrót do siebie” Agnieszka Matuszewska - debiutancka powieść obyczajowa, która porusza autentycznością i urzeka szczerym przekazem emocji.
Spread the love

„Powrót do siebie” Agnieszka Matuszewska – debiutancka powieść obyczajowa, która porusza autentycznością i urzeka szczerym przekazem emocji.


„Powrót do siebie” Agnieszka Matuszewska - debiutancka powieść obyczajowa, która porusza autentycznością i urzeka szczerym przekazem emocji.

Opowieść o szukaniu swojego miejsca, kiedy wszystko się rozpada. Bardzo udany debiut.

        „Swoją drogę znajdzie tylko ten, który ma odwagę podążać przed siebie”.

Karolina jest dobrą żoną, troskliwą matką, kobietą, która zawsze stawia innych na pierwszym miejscu. A jednak gdzieś po drodze zaczęła czuć, że w tym wszystkim zgubiła samą siebie. W nadziei na zmianę razem z mężem podejmuje odważną decyzję. Biorą kredyt, porzucają miejskie życie i kupują stary, ponadstuletni dom w niewielkiej wsi na Lubelszczyźnie. To miał być nowy początek. Rzeczywistość jednak szybko odbiega od marzeń. Remont ciągnie się bez końca, pieniądze topnieją w zastraszającym tempie, a mieszkańcy wsi patrzą na nich z dystansem, a może nawet niechęcią. Do tego dochodzą napięcia w małżeństwie. Karolina dowiaduje się o nieplanowanej ciąży, a niszczycielska nawałnica odbiera im poczucie bezpieczeństwa, zdzierając dach nad głową. W tym całym chaosie pojawia się jeszcze ona, starsza kobieta mieszkająca w lesie.

    „Nie uciekniesz przed życiem, choćbyś nie wiem, jak bardzo chciała. Ale jeśli czujesz potrzebę ucieczki, nie hamuj jej w sobie, tylko zaufaj instynktowi. Próba ucieczki jest czasem pierwszym krokiem do nowego życia. Nie bój się stawiać kroków w nieznanym kierunku”.

„Powrót do siebie” Agnieszka Matuszewska - debiutancka powieść obyczajowa, która porusza autentycznością i urzeka szczerym przekazem emocji.

Udany debiut Agnieszki Matuszewskiej wciąga od pierwszych stron. Akcja powieści płynie naturalnym rytmem, przenosi nas na Lubelszczyznę do niewielkiej wsi, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Fabuła prowadzona jest zajmująco, pulsuje emocjami, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i codzienność, która raz przynosi uśmiech, a raz przytłacza. Styl autorki jest lekki, naturalny i ciepły, czytanie było przyjemnością. Bohaterowie nie są idealni, popełniają błędy, gubią się, bywają zmęczeni i rozczarowani. Stają się nam bliscy, niemal znajomi, to ludzie, których można spotkać w codziennym życiu. Narracja toczy się z perspektywy Karoliny, co pozwala wejść w jej myśli i emocje. Na naszych oczach zachodzą w niej zmiany, w których istotną rolę odgrywa postać babci Zosi, kobiety pełnej mądrości, spokoju i wewnętrznej siły.

„Powrót do siebie” to opowieść o codzienności, o jasnych, pełnych nadziei momentach, jak i tych trudniejszych, pełnych rozczarowań i zwątpienia. O szukaniu równowagi, akceptacji i własnej drogi. O sekretach z przeszłości, niełatwych decyzjach, skomplikowanych relacjach i konieczności odnalezienia się w rytmie natury. Marzenia swoje, a życie swoje. Szybko jednak okazuje się, że wszystko ma swoją cenę. Dom, zamiast być bezpieczną przystanią, staje się wyzwaniem, które pochłania czas, energię i pieniądze. Codzienność zaczyna przytłaczać, a chłodne spojrzenia mieszkańców uświadamiają, że trudno zaczyna się życie w nowym miejscu. A jednak… Momentem przełomowym staje się noc, która burzy wszystko, dosłownie i w przenośni. Nawałnica niszczy to, co dopiero zaczęło przypominać dom. Strach, bezradność i poczucie straty splatają się w jedno. I wtedy przychodzi pomoc od ludzi, którzy wcześniej wydawali się obcy i zdystansowani. Walory powieści podnoszą poboczne wątki, historie mieszkańców wsi, ich tajemnice, problemy i wybory.

Ciepła, życiowa i pełna emocji opowieść o tym, że nawet pośród trudności można odnaleźć nadzieję. Zakończenie pozostawia czytelnika w niepewności, tym bardziej czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Polecam!

“Powrót do siebie”

Autorka: Agnieszka Matuszewska

Cykl: “Pod lipowym wzgórzem” (tom-1)

Wydawnictwo: Replika

Gatunek: powieść obyczajowa, romans

Liczba stron: 352

Data wydania: marzec 2026 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response