Autorzy: Jakub Ćwiek, Adam Przechrzta, Graham Masterton, Robert Cichowlas, Tomasz Hildebrandt, Marek Zychla, Przemysław Wilczyński, Hanna Greń, Artur Urbanowicz, Jakub Bielawski
Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawnictwo: Akurat
Gatunek: opowiadania grozy.
Liczba stron: 384
Data wydania: październik 2020 r.
Upiorny klimat w najpiękniejsze świata w roku, brzmi bardzo intrygująco. Pomysł na wydanie antologii w takim klimacie i tematyce wydał mi się bardzo kuszący. Autorzy od trudnych, mrocznych i pełnych grozy opowieści, zmierzyli się ze świętami.
“Lepiej, żeby Święty Mikołaj nigdy nie zapukał do waszych drzwi…”
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to czas przede wszystkim radosnego oczekiwania, spełnienia, ciepła, prezentów, spotkań rodzinnych. Tutaj jest zupełnie inaczej. Święta ukazane są, jako te budzące lęk, przerażenie, obawę, niepewność. Zmieniają się w najgorszy koszmar. Opowiadania przyciągają i chwilami mrożą krew w żyłach.
Dziesięć wciągających opowiadań, w których motywem przewodnim są święta. Ich autorzy to znani polscy pisarze i duża niespodzianka – sam Graham Masterton. Świat przez nich wykreowany jest bardzo różnorodny, niepowtarzalny, intrygujący, nie do przewidzenia. Pełen napięcia, strachu, niespodziewanych zwrotów akcji, budzi niepokój, obawę, chwilami przerażenie. Miałam ciarki na plecach! Każdy z autorów ma swój niepowtarzalny, pełen pasji styl. To nadaje tej antologii wyjątkowości i przyciąga uwagę czytelnika.
Dużym atutem jest ogromna uniwersalność tej antologii. Mamy, w czym wybierać, czym się delektować, czego się bać. Każdy znajdzie coś dla siebie. Opowiadania są krótkie, a przy tym bardzo treściwe, wymowne, chwilami przerażające i… odpychające. Ich różnorodność i wielotorowość jest bardzo duża. Budzące poruszenie, przejęcie, grozę, chwilami nostalgię i wzruszenie. Moją uwagę szczególnie zwróciło opowiadanie Jakuba Ćwieka „Już nie jesteś smutkiem”.
Bardzo zróżnicowane emocje towarzyszyły mi podczas czytania prawie wszystkich opowiadań. Nie dało ich się przeczytać na raz, musiałam je sobie dawkować. Święta nie zawsze są radosne i przyjemne, czasami dzieją się straszne, przerażające rzeczy. I nikt nie ma na to wpływu. Większość opowiadań podobała mi się – ale, to rzecz gustu, nastroju, emocji. Całość oceniam dobrze. Mam nadzieje, że wizje autorów nigdy się nie spełnią. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Akurat. Polecam.






Nie przepadam za typowo świątecznymi książkami, więc ta będzie idealna. ?