Unikalny tekst

“Ciepłe dłonie”

„Ciepłe dłonie” Katarina Widholm – piękna, subtelna, pełna emocji, życiowych wyborów opowieść. O kobietach, które mimo przeciwności próbują odnaleźć własne miejsce w świecie. Drugi tom cyklu “Saga o Betty”.
Spread the love

„Ciepłe dłonie” Katarina Widholm – poruszająca, subtelna, pełna emocji, życiowych wyborów opowieść.

„Ciepłe dłonie” Katarina Widholm – piękna, subtelna, pełna emocji, życiowych wyborów opowieść. O kobietach, które mimo przeciwności próbują odnaleźć własne miejsce w świecie. Drugi tom cyklu “Saga o Betty”.

Piękna, subtelna historia, od której trudno się oderwać. Drugi tom cyklu „Saga o Betty” przenosi nas do Sztokholmu lat czterdziestych, ukazując losy kobiet, które z odwagą próbują odnaleźć swoją drogę i własne miejsce w świecie na tle wyraźnie zarysowanych realiów historycznych i społecznych.

     „Niektórzy ludzie są zazdrośni i złośliwi, bo nie potrafią inaczej. Trzeba ich unikać i tyle.”

Rok 1942. Świat pogrążony w wojnie, codzienność naznaczona niepewnością, starchem, w tym wszystkim toczy się życie Betty. Z pozoru uporządkowane, niemal bezpieczne. Jest praca, jest dom, jest dziecko. Jest też mężczyzna, który powinien być oparciem… a staje się ciężarem. A ona sama,  rozdarta między tym, co ma, a tym, czego tak bardzo jej brakuje. Coraz bardziej niepokoi się o męża, Carl-Axel nie potrafi poradzić sobie ani z finansami, ani z nałogiem. W końcu dochodzi do tragicznego wypadku, a Betty musi zmierzyć się z jego konsekwencjami i uporządkować pozostawione przez niego sprawy. Łączenie pracy z samotnym macierzyństwem okazuje się ogromnym wyzwaniem, trudno jej zaakceptować myśl o zatrudnieniu pomocy. Niespodziewanie dociera do niej wiadomość, że Martin, jej dawna miłość, żyje i przebywa zaledwie kilka godzin drogi od Sztokholmu.

     „…miłość pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile. Czułość, jaką okazuje ukochana osoba, daje taką siłę, że łatwiej wytrzymać szarą codzienność.”

„Ciepłe dłonie” Katarina Widholm – piękna, subtelna, pełna emocji, życiowych wyborów opowieść. O kobietach, które mimo przeciwności próbują odnaleźć własne miejsce w świecie. Drugi tom cyklu “Saga o Betty”.

Nie jest to łatwa opowieść. To historia wielowymiarowa i wnikliwa, ukazująca ludzkie zawirowania losu. Akcja toczy się własnym rytmem, potrafi zaskoczyć i wywołuje silne emocje. Fabuła została poprowadzona z wyczuciem, przenosząc nas do tętniącego życiem Sztokholmu w czasie trwania II wojny światowej. Autorka z dużą uważnością pokazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i dramaty codzienności. Styl Katariny Widholm jest płynny, plastyczny, a przy tym lekki. Daje ogromną przyjemność z czytania. Wyraźnie czuć tu historyczną rzetelność i dbałość o detale. Niewątpliwym atutem powieści są bohaterowie: złożeni, autentyczni, świetnie wykreowani, wzbudzają w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Miałam wrażenie, jakbym razem z nimi przemierzała ich kręte życiowe ścieżki. Betty skradła moje serce od pierwszych stron. To już nie ta dziewczyna, którą poznaliśmy wcześniej, lecz kobieta pracująca, samotna matka, próbująca utrzymać wszystko w ryzach. Chwilami jej wybory i łatwowierność potrafią irytować, a jednak nie sposób jej nie rozumieć. To bohaterka pełna sprzeczności, emocji i tęsknoty.

„Ciepłe dłonie” to historia, która płynie spokojnie, bez pośpiechu. Wyraźnie pokazuje, jak wyglądało życie kobiet w tamtych czasach, uwikłanych w role, zależnych od decyzji innych, a jednocześnie próbujących odnaleźć własną drogę i niezależność. To opowieść o trudach codzienności, samotnym macierzyństwie, rozczarowaniach i zmaganiu się z rzeczywistością, która nie zawsze układa się tak, jak powinna. To także historia o kobietach, które musiały być silniejsze, niż chciały. O życiu, które rzadko bywa proste. W tle wybrzmiewa niespełniona miłość. Uczucia, które nigdy nie zniknęły… i wybory, których nie da się uniknąć. Czasem największą odwagą jest po prostu iść dalej, nawet jeśli serce ciągnie w zupełnie inną stronę.

Wyraźnie czuć klimat lat czterdziestych, niedobory, codzienne kombinowanie, drobne radości, które w tamtej rzeczywistości miały zupełnie inną wartość. Pięknym dopełnieniem jest literacki świat wydawnictwa, książek i rękopisów, które jest subtelnym, niezwykle urokliwym tłem tej historii.

Ciepła, refleksyjna, bardzo ludzka opowieść, która zostaje w sercu na długo. Za książkę dziękuję Wydawnictwu LUNA. Z całego serca polecam cały cykl.

“Ciepłe dłonie”

Autorka: Katarina Widholm

Cykl: “Saga o Betty” (tom-2)

„Ciepłe dłonie” Katarina Widholm – piękna, subtelna, pełna emocji, życiowych wyborów opowieść. O kobietach, które mimo przeciwności próbują odnaleźć własne miejsce w świecie. Drugi tom cyklu “Saga o Betty”.

Tłumaczenie: Ewa Wojciechowska

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 448

Data wydania: kwiecień 2026 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response