Unikalny tekst

“Czterdzieści i wciąż pięknie”

Spread the love

Autorka: Katarzyna Kostołowska

Cykl: “Czterdzieści” (tom 9)

Wydawnictwo: Książnica

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 304

Data wydania: maj 2025 r.

   To już dziewiąty tom cyklu o kobietach, o życiu, o radościach, o smutkach dnia codziennego i o prawdziwej przyjaźni. Bardzo przyjemnie spędzony czas.

      “Bo w życiu najlepsze, choć jednocześnie najgorsze, jest to, że codziennie trzeba żyć dalej. Pomimo wszystko”.

   Anita, Aśka, Karola i Magda to przyjaciółki z Wrocławia, znają się od zawsze, ich przyjaźń jest na dobre i złe. Świat się zmienia, czas pędzi nieubłaganie, dobre chwile przychodzą po złych, a one niezmiennie trwają w swej przyjaźni i są wdzięczne, że ją mają. Dzieci dorastają, one same mają lepiej lub gorzej poukładane życie uczuciowe i zawodowe. W  ich życiu zachodzą kolejne zmiany, z nimi nie ma mowy o nudzie. Burza hormonów coraz częściej daje o sobie znać, przybywają zmarszczki, czas robi swoje, coraz więcej rzeczy muszą akceptować. Najważniejsze, że wciąż są i że życie jest piękne. 

      “Tyle, że między ludźmi, którzy znają się jak łyse konie, którzy się kochają i którzy nie mogą bez siebie żyć, istnieje coś tajemniczego i niedającego się rozgryźć, tak jak nie da się wyjaśnić sposobu, w jaki stada ptaków rokrocznie przelatują tysiące kilometrów, by dotrzeć do celu bez użycia Google Maps”.

   Kolejny raz przeniosłam się do świata kobiet, które w swoim życiu niejedno widziały i niejednego doświadczyły. Intrygujący, niezmiennie ciekawy babski świat. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wzbudza ciekawość i ogromne emocje. Fabuła krąży wokół poplątanych losów naszych bohaterek i ukazuje trudne relacje międzyludzkie. Pani Katarzyna pisze lekko, przyjemnie, barwnie. Czuć realizm opowiedzianej historii, do tego dochodzi poczucie humoru. Rewelacyjne dialogi, słowne przepychanki wywoływały mój szczery uśmiech. Zajmująco wykreowani bohaterowie, zwykli ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Obserwowałam życie naszych bohaterek i traktowałam je, jak swoje dobre znajome. Ich życie pełnych pasji, energii, rozterek i problemów, jakie niesie codzienność. Bardzo je polubiłam, każda jest inna, ma inne życiowe doświadczenia. Razem tworzą prawdziwą mieszankę wybuchową i zaskakują swoją kreatywnością.

   Prawdziwa przyjaźń taka na dobre i złe. Te kobiety wiedzą, że choćby nie wiem, co, mają siebie, zawsze i wszędzie mogą na siebie liczyć. Autorka ukazała świat kobiet, które pomimo upływających lat i przybywających zmarszczek, cieszą się z życia, chcą z niego korzystać pełnymi garściami. Skomplikowane relacje damsko – męskie, dom, dzieci, rodzina, zwierzęta, codzienność ta pełna radości i ta przepełniona smutkiem. Różne odcienie miłości, tajemnice, ból, rozgoryczenie, niepewność, nieuchronnie upływający czas. Rodzinne konflikty, dorastające dzieci ich problemy i wnuki. Wojna na Ukrainie, niepokój o bliskich. 

   Ciepła, niosąca otuchę, chwilę wytchnienia i uśmiech powieść obyczajowa dla kobiet i o kobietach. Daje do myślenia. Za książkę dziękuję wydawnictwu Książnica. Serdecznie polecam całą serię, radziłabym czytać w kolejności chronologicznej.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response