RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
Autor: Monika Nerc
Cykl: „Dziedzic podziemia” (tom 1)
Wydawnictwo NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans.
Liczba stron 306
PREMIERA 21.10.2020 r.
Bardzo udany debiut! Zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona, książkę wręcz pochłonęłam, takie to było dobre, mocne, zaskakujące. Jest to pierwszy tom mafijnej serii „Dziedzic podziemia”, której akcja dzieje się w Warszawie.
„Jest moim niebem, które sprawia, że wreszcie wiem, co znaczy żyć, a jej ulękniony dotyk poskramia bestię we mnie.”
Catriona Fijewska, to młoda pełna wewnętrznej energii dziewczyna. Właśnie skończyła studia, jest pewna siebie, stanowcza, pyskata. Kocha samochody i różowy kolor – jej włosy i większość ciuchów są w tym kolorze. Jej marzeniem jest przywrócić dawną świetność zakładowi mechanicznemu, jakim ten cieszył się za życia jej ojca. Podejmuje pracę, jako asystentka, a w wolnym czasie zajmuje się papierkową robotą z zakładu, którym na chwilę obecną zajmuje się jej matka. Kobieta niezbyt sobie radzi. Catriona prowadzi spokojne, skromne życie, nie przepada za imprezami, zdecydowanie od tego woli dobrą książkę i pyszne jedzenie. Ma oddanych przyjaciół, w przyszłości na dobre planuje zająć się zakładem ojca. Jej życie jest dość przewidywalne i monotonne, do czasu. Niespodziewanie na jej drodze staje Grigoriy Orlov.
„Mężczyznę otula mroczna i dzika aura, która jeszcze bardziej mnie do niego przyciąga.”
Nazywany rosyjskim diabłem, roztacza wokół siebie mrok, przerażenie. Jest bezlitosny, despotyczny, władczy i śmiertelnie groźny. Jego ciało pokryte jest licznymi tatuażami, które przykrywają odpychające blizny. Właśnie wyszedł z więzienia i próbuje na nowo odzyskać, częściowo utraconą, niepodzielną władzę w Warszawie. Dla swoich wrogów i zdrajców jest wyjątkowo brutalny, ich torturowanie i cierpienie sprawia mu przyjemność. Co z niego za człowiek?
Losy tej dwójki niespodziewanie się krzyżują i tutaj dopiero zaczyna się akcja, stopniowo nabierając rozpędu. Fabuła jest bardzo dobrze skonstruowana, niepokoi, wzbudza ciekawość i intryguje. Przemyślana i dopracowana w każdym szczególe. Autorka pisze bardzo płynnie i lekko, jest realnie, mocno, nie brakuje brutalnych, krwawych scen i ostrych, pikantnych opisów seksu. Niepodważalnym atutem powieści są dialogi, cięte riposty, spora dawka dobrego humoru. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, charakterne, temperamentne, barwne osobowości. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy naszej dwójki – w tym Catriony jest zdecydowanie więcej. Bardzo lubię tak formę narracji, dzięki temu doskonale widzimy, co myślą, czują, dlaczego postępują tak, a nie inaczej. Catrionę polubiłam od razu, temperamentna, pełna zachłanności na życie młoda kobieta. A przy tym dla swoich bliskich bardzo ciepła i serdeczna. Jej cięty język wywoływał mój uśmiech. Ma marzenia, pasje, plany. Pojawienie się Grygorya w jej życiu bardzo komplikuje jej codzienność i jednoczenie dodaje pikanterii i niespodziewanych, licznych ubarwień monotonnej rutynie. Grigoriy to postać bardzo skomplikowana, mam w stosunku do niego bardzo mieszane uczucia. Jest bossem mafii. Z jednej strony bezwzględny morderca, a z drugiej facet, w którym zaczyna kiełkować ziarenko uczucia, choć nie dopuszcza do siebie tej myśli. Chce chronić Catrionę, dbać o nią, opiekować się nią na swój trudny, władczy, pokręcony sposób. Catriona ma być jego i tylko jego. Chce na własność posiąść jej ciało, serce i duszę. Co spowodowało, że stał się tym, kim jest – diabłem wcielonym? Na uwagę zwraca postać, Staruszka, pracownika i przyjaciela rodziny.
„Jestem diabłem, kiska… w idealnie dopasowanym garniturze.”
Pani Monika ukazuje w bardzo wyraźnie i realnie mafijny, bezlitosny, brutalny świat. Porachunki mafijne, bezwzględność, sadyzm, walka o władzę, pieniądze. Przemyt, narkotyki, handel żywym towarem. Tajemnice, namiętność, pożądanie, ludzkie dramaty. Autorka stopniowo ujawnia przed czytelnikiem poszczególne fakty, co jeszcze bardziej wzbudza ciekawość, niepokój, irytację i nerwowe napięcie. Miłość i jej różne oblicza, przyjaźń ta szczera, prawdziwa i ta podszyta fałszem.
Powieść pełna pasji, tajemnic, mroku, pożądania. Nic nie jest takie jak nam się początkowo wydaje. Autorka rewelacyjnie żongluje emocjami, robi to z wyczuciem i bardzo realnie. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Z ogromną niecierpliwością czekam na kontynuację. Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję autorce i Wydawnictwu NieZwykłe. Obowiązkowa lektura dla fanów książek o tematyce mafijnej z intrygującym, porywającym romansem i sporą dawką dobrego humoru. Bardzo polecam 🙂








Nie gustuję w tego typu książkach, więc raczej po nią nie sięgnę, ale cieszę się, że Tobie się podobała. ?