“Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” Anna H. Niemczynow to powieść, która mówi, że czasem trzeba zajrzeć w przeszłość, by docenić teraźniejszość.

To jedna z tych historii, które zaczynają się od niewinnego pytania „co by było, gdyby…
“Najgorsze, co można zrobić, to opowiedzieć facetowi, z którym się żyje, o jego poprzednikach”.
Natalia jest dojrzałą kobietą. Ma wszystko, co z zewnątrz wygląda na spełnione życie: dom, rodzinę, stabilność. A jednak coś ją uwiera od środka, nie daje spokoju. Zaproszenie na zjazd absolwentów staje się impulsem do odważnej — może odrobinę szalonej — podróży w przeszłość. Do spotkań z mężczyznami, których kiedyś nie poślubiła. Do sprawdzania alternatywnych wersji własnego losu. Do zadawania pytań, na które czasem lepiej nie znać odpowiedzi.
“W dzisiejszym świecie, jakże szybkim i niby dostępnym dla każdego, zapominamy o czymś takim jak zwykłe zrozumienie, empatia, wrażliwość. Jakże szybko skreślamy ludzi, osądzamy ich wyrażamy swoje pełne nienawiści opinie, a tak naprawdę nie zagłębiamy się w czyjąś prawdę”.

Moje kolejne spotkanie z twórczością Anny H. Niemczynow i po raz kolejny mam poczucie, że Autorka doskonale wie, jak pisać historie, które zostają w sercu. Jej styl jest lekki i płynny, pełen subtelnego humoru, który bawi, ale nie spłyca, oraz refleksji pojawiającej się niepostrzeżenie — takiej, która zostaje z czytelnikiem na długo. Fabuła jest przemyślana i dopracowana, prowadzi przez gąszcz sprzecznych emocji i nie pozwala oderwać się ani na chwilę. To czysta przyjemność czytania. Autorka z wyczuciem oddaje wewnętrzne rozterki, porywy serca i chwile zawahania bohaterów. A oni sami są wyraziści, a jednocześnie bardzo zwyczajni — jak ludzie, których mijamy każdego dnia. Dzięki temu stają się bliscy i prawdziwi. To galeria autentycznych postaci z wyraźnym, psychologicznym rysem.
„Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” to książka spokojna, ciepła i bardzo życiowa. Pełna kobiecej wrażliwości i delikatnego humoru. Historia, która nie moralizuje, ale łagodnie prowadzi do wniosku, że miłość — choć bywa różna i kręta — najczęściej prowadzi nas dokładnie tam, gdzie powinniśmy być. Chwilami miałam ochotę potrząsnąć Natalią. Nie zawsze potrafiłam ją zrozumieć, gdy z uporem goniła za iluzją „lepszego życia” i pozostawała głucha na głos rozsądku. Ale może właśnie tak musi być — każdy z nas ma swoją granicę, którą musi przekroczyć sam, nawet jeśli prowadzi to przez rozczarowania i bolesne odkrycia. Atutem powieści są fragmenty z sekretnika — szczere, pisane wrażliwym sercem, wręcz intymne. To one sprawiają, że łatwo odnaleźć w książce cząstkę siebie, łątwiej zrozumieć własne wątpliwości i tęsknoty. Bo pytanie „gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” jest w gruncie rzeczy pytaniem o nasze wybory, o umiejętność doceniania tego, co mamy, i o to, czy przeszłość naprawdę potrafi uleczyć dzisiejsze braki.
Polecam tę książkę każdemu, kto lubi opowieści z duszą. Takie, które czyta się z uśmiechem, które skłaniają do zatrzymania się na chwilę i zostawiają po sobie ciepły ślad. Za książkę dziękuję wydawnictwu Luna. Czytajcie, warto!
“Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam”
Autorka: Anna H. Niemczynow
Wydawnictwo: LUNA

Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 228
Data wydania: listopad 2025 r.




