„Apaszka w kwiaty jabłoni” Anna Wojtkowska-Witala – poruszająca powieść obyczajowa, ukazuje, że to, co czasem przemilczane, boli najbardziej.”

Opowieść o tym, że duma bywa złym doradcą, że milczenie niszczy, a prawda — choć trudna — potrafi przynieść ulgę.
“… inni ludzie zazwyczaj wiedzą o nas więcej niż my sami”.
Są takie historie, które zaczynają się niepozornie, ta książka właśnie taka jest — nie krzyczy, nie epatuje dramatem, a mimo to trafia prosto w środek serca. To opowieść o Teresie, która żyje skromnie, mieszka w domku wymagającym remontu, pracuje wśród staroci i sama trochę czuje się jak rzecz z innej epoki — zapomniana, nie do końca potrzebna, a przecież wciąż pełna wartości. Swoje marzenia poupychała po kątach, próbuje udowodnić wszystkim, że bardzo dobrze sobie radzi. Wszystko zaczyna się chwiać w momencie, gdy matka nagle znika z życia jej i jej siostry. Wyjazd bez wyjaśnień, cisza zamiast rozmowy, tajemnice zamiast bliskości. I wtedy pęka coś więcej niż tylko rodzinny spokój…
“Często marzenia trzeba odłożyć na później, czasem w ogóle o nich zapomnieć. Życie to nie koncert życzeń. Życie to przypadłość pełna niespodzianek i zaskakujących zwrotów. Nawet nieciekawa i nudna egzystencja jest zaskoczeniem, bo człowiek zawsze pragnie dla siebie czegoś wyjątkowego”.

Przeszłość, dotąd zamknięta w szufladach milczenia, zaczyna się domagać uwagi. Anna Wojtkowska-Witala, prowadzi nas przez rodzinne sekrety z wyczuciem i empatią. Retrospekcje poruszają, chwilami bolą, ale są potrzebne. Autorka snuje historię niespiesznie, z wyczuciem i dbałością. Fabuła pełna emocji, refleksji i życiowej prawdy. Ukazuje skomplikowane relacje rodzinne i międzyludzkie, radości i smutki codzienności. Przez książkę się płynie – styl autorki jest lekki, pełen wrażliwości i barw. Bohaterowie są prawdziwi, wiarygodni, tacy, jakich moglibyśmy spotkać każdego dnia. Ich emocje są nam bliskie, poruszają i zostają w sercu. Do Teresy miałam mieszane uczucia, chwilami irytowała swoją bezradnością.
“Apaszka w kwiaty jabłoni” to książka gęsta od emocji. Od nieprzepracowanego żalu, od poczucia winy, od samotności, która boli najbardziej wtedy, gdy jest się wśród ludzi. Pokazuje, jak bardzo to, co przemilczane, potrafi zatruwać teraźniejszość. Jak dzieciństwo, trauma, strata i wstyd potrafią ciągnąć się za człowiekiem latami. Alkoholizm, przemoc, samotność, gwałt w małżeństwie, bezdomność — to nie są tematy łatwe, ale tu zostały opowiedziane z uważnością. Jednak — mimo całego ciężaru — to nie jest książka przygniatająca. Jest w niej światło. Delikatne, nieśmiałe, ale uparte. Jak siostrzana więź, która nie pozwala upaść. Jak miłość, która pojawia się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy.
To książka, obok której nie da się przejść obojętnie. Powoduje chwilę zatrzymania. Przypomina, że nasze decyzje, nasze wybory mają wpływ nie tylko na nas, a ich konsekwencje bywają bardzo różne. Za książkę dziękuję wydawnictwu Lucky. Serdecznie polecam.
„Apaszka w kwiaty jabłoni”
Autorka: Anna Wojtkowska-Witala
Wydawnictwo: Lucky

Gatunek: powieść obyczajowa
Liczba stron: 304
Data wydania: kwiecień 2024 r.




