Autorka: Bethany-Kris
Cykl: „Filthy Marcellos” (tom 1)
Tłumaczenie: Malwina Stopyra
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 358
Data wydania: październik 2020 r.
Bardzo pozytywne zaskoczenie! Kolejna opowieść o niebezpiecznym, mafijnym świecie. Prawdziwa uczta dla miłośników gatunku. „Lucian” to pierwsza część nowego mafijnego cyklu.
„Dobro czasami ukrywa się pod warstwą zła”.
Lucian Marcello jest przybranym synem jednego z najpotężniejszych donów północnoamerykańskiej Cosa Nostry. Spoczywają na nim liczne obowiązki, z racji swego urodzenia przynależy do mafii. Nic i nikt nigdy tego nie zmieni. Lucian, jako mały chłopiec przeżył piekło na ziemi. Do dziś walczy z traumatycznymi przeżyciami, które trwale odcisnęły na nim swoje piętno. Lucian jest bezwzględnym, bezlitosnym mordercą. Jest też bardzo przystojnym, młodym człowiekiem, inteligentny, opiekuńczy, dostrzega rzeczy, których inni nie widzą. Kobiety służą mu do zaspokajania jego potrzeb, ale nigdy wbrew ich woli. Najważniejsza dla niego jest rodzina, ma dwóch młodszych braci, z którymi łączy go silna braterska więź. Wie, że zawsze i wszędzie mogą na siebie nawzajem liczyć. Niespodziewanie na jego drodze staje Jordyn. Jego obojętne na kobiety serce, dziwnie zaczyna drgać na jej widok, a ona sama nie chce opuścić jego myśli.
„Pocałunek jest dla miłości tym, czym błyskawica dla grzmotu”.
Jordyn Reese to dziewczyna, która doświadczyła i przeżyła bardzo wiele zła w swoim życiu. Silna, charakterna, odważna, marzy o poczuciu bezpieczeństwa. Staje się własnością klubu motocyklowego Synowie Piekieł. Los dziewczyny spoczywa w okrutnych rękach bezwzględnych ludzi. Wie, że nie może uciec, zawsze i wszędzie zostanie odnaleziona. Jej życie dla tych ludzi jest nic nie warte, ma być im posłuszna i spełniać ich wszystkie oczekiwania. Zostaje bardzo brutalnie pobita, w stanie na granicy życia i śmierci znajduje ją Lucian…
Miłość, pożądanie, które wybucha nagle z ogromną siłą, przed tym nie da się uciec, schować, zapomnieć. Powieść wciąga, intryguje i niepokoi. Akcja toczy się swoim rytmem, wzbudza ciekawość i ogromne, zróżnicowane emocje. Fabuła dotyka trudnych relacji międzyludzkich mafijnego świata. Styl autorki jest bardzo lekki, płynny, barwny, czytanie od początku do końca było dużą przyjemnością i niespodzianką. Jest bardzo szczere i realnie. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, złożone, barwne, pokomplikowane osobowości. Zarówno do Jordyn jak i do Luciana poczułam ogromną sympatię. To dojrzali emocjonalnie ludzie, którzy wiedzą, czego chcą od życia. Ich relacja jest skomplikowana, ale opiera się na szczerości, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu bez zbędnych niedopowiedzeń. W całość umiejętnie wplecione pikantne, gorące opisy seksu. Moją szczególną uwagę zwrócił Anthony Marcella, ojciec Luciana. Jest bezwzględnym bossem, trzymającym mafię żelazną ręką. Jako mąż i ojciec potrafi być kochający, wyrozumiały i sprawiedliwi. Bije od niego ogromna pewność siebie, mądrości i spokój. To on decyduje o losach najbliższych i nie tylko…
W tym trudnym, niebezpiecznym, pełnym mroku świecie zawsze na pierwszym miejscu jest rodzina, honor, szacunek, życie. Nie znajdziemy tu krwawych brutalnych scen, autorka skupia się na rozwijającej się niepewnie miłości między głównymi bohaterami i wzajemnych, rodzinnych relacjach. Gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Miłość braterska, zaufanie, wzajemna troska. Rodzina to nie tylko silne więzy krwi i to samo nazwisko, to coś zdecydowanie więcej.
Całkowicie przepadłam, trudno było się oderwać tak bardzo wciągnął mnie świat wykreowany przez autorkę. Zdecydowanie jest to powieść, która wyróżnia się spośród innych mafijnych książek. Już z niecierpliwością czekam na kontynuacje. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Bardzo polecam 🙂







Mimo ciekawej i zachęcającej recenzji, to raczej nie jest książka dla mnie. ?