“Sekret mojej córki” Marcel Moss wciągający, pełen napięcia, tajemnic z przeszłości thriller psychologiczny.

Moje kolejne, bardzo udane spotkanie z twórczością autora. Niesamowity, momentami wręcz przerażający thriller psychologiczny, który nie daje odetchnąć ani na chwilę.
“Proszenie o pomoc to siła. I czasem jedyny sposób, by przetrwać…”
Greta od wielu lat tkwi w małżeństwie, które coraz trudniej jej unieść. Z każdym dniem bardziej dusi się pod ciężarem despotycznych zachowań męża. Żyje w jego cieniu, po cichu godząc się na złe traktowanie, jakby to było jedyne, co jej w życiu pozostało. Każdego dnia stara się nie prowokować go do agresji, a jednak on zawsze znajdzie pretekst, zawsze dorzuci jej kolejne obowiązki, jakby chciał całkowicie odebrać jej siły i poczucie własnej wartości. W końcu po jednej z wielu brutalnych awantur Greta mówi dość. Wyprowadza się. Nie ma jednak pojęcia, jak daleko posunie się mężczyzna, który poczuł się upokorzony i zdradzony. Nękana, upokarzana i – co najgorsze – opuszczona przez ludzi, od których oczekiwała wsparcia, Greta podejmuje decyzję, o której myślała od lat. Postanawia odnaleźć córkę, którą porzuciła szesnaście lat wcześniej. W jej sercu kiełkuje nadzieja, że uda jej się odbudować więź, że krzywdy i błędy z przeszłości zostaną jej wybaczone. Nie wie jednak, że właśnie ta decyzja sprowadzi na nie obie realne, śmiertelne niebezpieczeństwo. I że zmieni wszystko.
“Kiedyś naprawdę czułam się piękna. Teraz widzę tylko kobietę, która chce dociągnąć do następnego dnia”.

“Sekret mojej córki” to już siódmy tom intrygującej serii Liceum Freuda. Każdy z nich można czytać niezależnie, ale każdy zostawia w czytelniku ten sam dreszcz – mieszankę niepokoju, współczucia i fascynacji. Marcel Moss z ogromną lekkością i realizmem wchodzi w pokręcony, mroczny świat bohaterów, którzy niosą ze sobą ciężar traum i błędnych decyzji. Akcja powieści toczy się szybko, momentami gwałtownie, wzniecając skrajne emocje. To fabuła gęsta od dramatów, duszna od napięcia, przejmująca swoją bezkompromisowością. Atutem powieści są przede wszystkim postacie – świetnie nakreślone, pełne psychologicznej głębi, niejednoznaczne. Każda perspektywa odsłania nową warstwę dramatu. Narracja matki i córki pozwala spojrzeć na wydarzenia z dwóch stron – tej, która żałuje i pragnie odkupienia, oraz tej, która musi zmierzyć się z prawdą o swojej przeszłości.
Książka mocna, przejmująca, dojrzała. Autor nie unika trudnych tematów – wręcz przeciwnie, dotyka ich wprost, nie oszczędzając ani bohaterów, ani czytelnika. Toksyczne małżeństwo, przemoc psychiczna i fizyczna, poczucie samotności i odrzucenia, depresja, ból niespełnionej matki, syn żyjącego w cieniu ojcowskiej przemocy. Do tego wątek sztucznej inteligencji – jej wpływu na codzienność, tego, jak może być zarówno ratunkiem, jak i pułapką. Wszystko to razem tworzy historię, od której trudno się oderwać.
To książka, która porusza i zmusza do refleksji. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Moss pokazuje, jak kruche jest poczucie bezpieczeństwa, jak cienka jest granica między nadzieją a rozpaczą, między miłością a bólem. Poruszająca. Trudna. Niezwykle prawdziwa. Zdecydowanie warto sięgnąć. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Filia. Bardzo polecam!
“Sekret mojej córki”
Autor: Marcel Moss
Cykl: “Liceum Freuda” (tom 7)
Wydawnictwo Filia

Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 336
Data wydania: sierpień 2025 r.





Ta książka czeka na swoją kolej na moim czytniku. Postaram się wkrótce ją przeczytać.