Unikalny tekst

“Wzgórze Aniołów”

„Wzgórze Aniołów” – Magdalena Kordel, poruszająca powieść obyczajowa, o tym, że czasem wystarczy jeden krok w nieznane, by odnaleźć miejsce, w którym wreszcie czujesz się u siebie.
Spread the love

„Wzgórze Aniołów” – Magdalena Kordel, poruszająca powieść obyczajowa, o tym, że czasem wystarczy jeden krok w nieznane, by odnaleźć miejsce, w którym wreszcie czujesz się u siebie.


„Wzgórze Aniołów” – Magdalena Kordel, poruszająca powieść obyczajowa, o tym, że czasem wystarczy jeden krok w nieznane, by odnaleźć miejsce, w którym wreszcie czujesz się u siebie.

   Poruszająca, ciepła, świąteczno-zimowa opowieść o tym, że każdy koniec może stać się cichym początkiem czegoś nowego. To lektura, która otula jak miękki koc – pełna światła, dobra i drobnych cudów.

   Czy wierzysz w Anioły?

     “…w każdym z nas są drzwi, które mogą otworzyć się na szczęście i miłość – trzeba tylko znaleźć ten właściwy klucz”.

   Aniela podejmuje odważną, niełatwą decyzję: zostawia swój dotychczasowy świat, sprzedaje dom i przeprowadza się do Warszawy. W wielkim mieście zaczyna od początku – z drżeniem, ale i z nadzieją. Na szczęście ma u boku swoją przyjaciółkę, trochę zakręconą, pełną życia Lolę, właścicielkę niezwykłego miejsca – klubo-kawiarni-księgarni „Strony Strun”. To właśnie tam splatają się ścieżki ludzi, którzy wnoszą do jej dni coś ważnego, choć każdy w inny sposób. Poznaje Jagodę i jej małego Stasia, którzy marzą o znalezieniu bezpiecznego azylu. Martynę, której świat runął w jednej chwili. Pana Rysia – człowieka o sercu tak wielkim, że aż chce się wierzyć, że tacy ludzie naprawdę istnieją. I wielu innych, którzy po cichutku, bez fajerwerków, nadają nowy rytm jej codzienności.

        “Ktoś jej kiedyś powiedział, że bez względu na wybory, jakich ludzie dokonują, los i tak zawsze doprowadza ich tam, gdzie wcześniej mieli trafić. Mogą skręcać w różne ścieżki, zmieniać środek historii, ale początek i koniec są już przesądzone”.


„Wzgórze Aniołów” – Magdalena Kordel, poruszająca powieść obyczajowa, o tym, że czasem wystarczy jeden krok w nieznane, by odnaleźć miejsce, w którym wreszcie czujesz się u siebie.

   Zimowa aura, zapach przypraw korzennych, świąteczne światła i te wszystkie maleńkie troski, które tak dobrze znamy. Z przyjemnością zanurzyłam się kolejny raz w świecie Magdaleny Kordel – świecie, w którym zwyczajność ma w sobie odrobinę magii, a prostota splata się z czułością. Autorka z niebywałą lekkością oddaje to, co najdelikatniejsze: emocje, wahania, pęknięcia, małe zachwyty. Jej bohaterowie są zwyczajni, a jednocześnie wyjątkowi – tacy, jakich mijamy każdego dnia, nie wiedząc, jakie historie noszą w środku.

   „Wzgórze Aniołów” to powieść, przez którą się płynie – miękko, spokojnie, chwilami wzruszająco. Dotyka trudnych tematów, ale robi to z empatią, kobiecą wrażliwością i uważnością na to, co ludzkie. Opowiada o krętych ścieżkach, o nowych szansach, o domach, które mają sens dopiero wtedy, gdy słychać w nich czyjś śmiech. O przyjaźni, która nie pyta o powody. O szczęściu, które czasem stoi tuż obok, czekając, aż odważymy się je zauważyć.

  Klimatyczna, zimowa, przepełniona dobrocią i subtelnym humorem opowieść, która niesie wzruszenie i nadzieję na coś lepszego. Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak. Serdecznie polecam.

“Wzgórze Aniołów”

Autorka: Magdalena Kordel

Wydawnictwo: Znak

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

„Szczęściary” Magdaleny Kordel to piękna, barwna i wzruszająca opowieść o sile kobiecej przyjaźni, o codzienności pełnej radości i smutków.

Liczba stron: 400

Data wydania: listopad 2025 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response