“Życie za życie” Aneta Kisielewska – poruszający, momentami trudny, trochę niewygodny, ale bardzo prawdziwy, trzymający w napięciu thriller.

Trzy kobiety. Trzy historie. I jedna decyzja, która splata ich losy w sposób, którego żadna z nich nie była w stanie przewidzieć… Porwała i zaskoczyła mnie ta historia.
“Wierzyła, że jej poświęcenie będzie początkiem czegoś dobrego. Z ufnością przyjęła to, co przynosi los”.
Opowieść o kobietach, które na pierwszy rzut oka dzieli wszystko. Diana żyje życiem, o jakim marzy wielu. Jest rozpoznawalna, podziwiana, otoczona blaskiem sukcesu. Ma pieniądze, popularność i wiernych fanów. Wszystko co ma, zawdzięcza sobie. Jednak za tym perfekcyjnym obrazem kryje się bolesna przeszłość, niespełnione pragnienia i cichy lęk przed tym, co jeszcze może nadejść. Julia z kolei prowadzi spokojne, poukładane życie u boku męża. Ich relacja wydaje się stabilna i pełna bliskości, ale jest w niej pewien niedosyt. Pragnienie macierzyństwa staje się dla niej czymś więcej niż marzeniem, staje się walką, która odciska swoje piętno nie tylko na niej samej, ale i na całym ich związku. Kaja uciekając z rodzinnego domu, zostawia za sobą świat przemocy, biedy i braku nadziei. W wielkim mieście próbuje zbudować siebie od nowa, choć nie ma wzorców, na których mogłaby się oprzeć. Kiedy na jej drodze pojawia się mężczyzna, zaczyna wierzyć, że los w końcu się do niej uśmiechnął…
“Po miesiącach rozważań pojęła, że jedynym sposobem na wyrwanie się z tego piekła jest ucieczka, spalenie za sobą wszystkich mostów. Wiedziała też, że jeśli odejdzie, musi zapomnieć o powrocie”.

Wnikliwa perspektywa, ukazująca psychologiczne studium ludzkich zachowań. Początek jest niemal niepozorny, spokojny, ale z każdą kolejną stroną napięcie rośnie, gęstnieje, aż w końcu zaczyna wybrzmiewać z pełną siłą. Fabuła zajmująco poprowadzona, przemyślana i dopracowana, autorka umiejętnie przeplata przeszłość z teraźniejszością, budując napięcie, wprowadzając czytelnika w błąd. Styl Anety Kisielewskiej jest oszczędny, ale bardzo trafny z emocjonalną precyzją, która sprawia, że tę książkę się czuje. Wielowątkowa narracja prowadzona z różnych perspektyw pozwala lepiej zrozumieć bohaterów, ich decyzje, lęki i motywacje. Atutem powieści są bohaterowie, skomplikowane, autentyczne, nietuzinkowo wykreowane osobowości, zajmujący psychologiczny rys ich osobowości.
“Życie za życie” to poruszająca, momentami trudna, ale bardzo prawdziwa opowieść. Losy tych trzech kobiet splatają się w cieniu tajemnic, trudnych wyborów i emocji, które nie zawsze da się okiełznać. Na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą wiele wspólnego. Żyją inaczej, mierzą się z innymi problemami, patrzą na świat z różnych perspektyw. A jednak coś je łączy, ciężar doświadczeń, decyzji i emocji, które noszą w sobie. Ich historie są bardzo prawdziwe, momentami aż niewygodne. Historia o marzeniach, o miłości wystawionej na próbę, o wybaczaniu sobie i innym, o prawdach, które często wolimy ukryć nawet przed samymi sobą, o przesuwaniu granic. Macierzyństwo, samotność, przemoc, uzależnienia czy presja społeczna pojawiają się tu naturalnie, jako część życia.
Powieść zostaje w głowie jeszcze na długo po jej odłożeniu. Trochę niewygodna. Za książkę dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka. Bardzo polecam!
“Życie za życie”
Autorka: Aneta Kisielewska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Liczba stron: 420
Data wydania: marzec 2026 r.





