Autor: Renata Czaban-Kryczka
Wydawnictwo Feniks
Gatunek: literatura obyczajowa, romans.
Liczba stron: 385
PREMIERA 08.06.2020 r.
Recenzja przedpremierowa.
„Paleta emocji” to bardzo udana kontynuacja powieści “Paleta uczuć”. Autorka gra na naszych emocjach, jak prawdziwy wirtuoz. W swej opowieści daje nam wszystko to, co powinna zabierać dobra powieść obyczajowa i intrygujący, wciągający romans.
„Życie jest zbyt kruche i nie wiemy co może przydarzyć się dziś czy jutro”.
Mamy dalsze losy Łucji, Adriana, Pauliny i ich bliskich. Łucja będąca w ciąży z Dominikiem, który porzucił ją dla innej kobiety, próbuje na nowo poukładać sobie życie. Ulega wypadkowi, na całe szczęście nie jest to nic poważnego. Poszkodowanej, udziela pomocy inspektor Bartosz, który zafascynowany kobietą, bardzo będzie chciał kontynuować ich znajomość. Co na to Łucja? Paulina i Adrian ich wzajemne przyciąganie, stopniowo budząca się miłość nabiera rozpędu. Obydwoje zaczynają zdawać sobie sprawę, że łączące ich uczucie jest tym jedynym na całe życie. Renata i Paweł po prawie trzydziestu latach, przeżywają głęboki kryzys małżeński. Czy uda im się odegnać zło, które nad nimi zawisło?
Przenosimy się w trudny i pokomplikowany świat uczuć, wzajemnych zależności i trudnych relacji międzyludzkich. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i atakuje czytelnika całą palet przeróżnych emocji. Fabuła krąży wokół naszych głównych bohaterów, zahaczając o ich bliskich i przyjaciół. Styl autorki jest bardzo lekki, prosty, przyjemny. Czytanie było ogromną przyjemnością. Jest bardzo szczerze, realnie, bez zbędnego słodzenia, tak jak lubię. Pani Renata z dużą swobodą, bardzo bezpośrednio i przekonująco potrafi ubrać uczucia – jakie targają naszymi bohaterami – w piękne słowa. Ukazuje życie takim, jakie jest. Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, ludzie pełni wad i zalet, każdy z nich ma jakąś trudną przeszłość za sobą. Do większości z nich poczułam ogromną sympatię, chciałoby się mieć takich przyjaciół. Idealnie, subtelnie wplecione w całość opisy seksu. Rodzące się nieśmiało uczucie, pożądanie, namiętność. Pięknie to wyszło.
To, co w życiu najważniejsze, bez czego człowiek jest samotny i zagubiony. Autorka podjęła się trudnych i złożonych problemów, prostolinijnie i wiarygodnie je przekazała. Zwykła codzienność zabarwiona serdecznością, wzajemnym zrozumieniem, szacunkiem, miłością. Piękno prawdziwej przyjaźni, niezachwiana pewność w szczerość i oddanie drugiego człowieka, na którego zawsze można liczyć. Silne więzy rodzinne, trwanie przy bliskich w zdrowiu i chorobie, w szczęściu i nieszczęściu. Choroba, nieuchronnie zbliżające się widmo śmierci. Poczucie obowiązku, zaufanie, niespełnione marzenia, złamane serca, zazdrość. Radości i smutki, żal i rozgoryczenie, trudne decyzje i ich konsekwencje. Trudna miłość rodzicielska, demony przeszłości. Nadzieja, która umiera ostatnia…
Bardzo dobra powieść obyczajowa i emocjonujący romans. Prawdziwa mieszanka uczuciowo – wybuchowa. Życie bywa bardzo nieprzewidywalne i zaskakujące. Nieustannie rzuca nam kłody pod nogi. Mądra, wartościowa, z nutką dobrego humoru, dająca do myślenia opowieść. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Z ogromną niecierpliwością czekam na kontynuację. Oby nie za długo 🙂 Za książkę i możliwość objęcia jej patronatem medialnym bardzo dziękuję autorce i Wydawnictwu Feniks. Była to zaskakująca wędrówka w poplątane ludzkie losy. Dobrze mi było w świecie wykreowanym przez autorkę. Szczerze polecam 🙂






Będę miała ten tytuł na uwadze. Kochana gratuluję patronatu. ?
Polecam i dziękuję 🙂
Gratuluję patronatu medialnego. 🙂
Bardzo dziękuję 🙂