Unikalny tekst

“Akademia Holborn. Kły”

świat wampirów i nadprzyrodzonych istot
Spread the love

“Akademia Holborn. Kły” Daria Kwiecińska – recenzja patronacka. Fascynujący świat wampirów i nadprzyrodzonych istot. Tajemnice, intrygi, rywalizacja i rodzinne sekrety.

Daria Kwiecińska “Akademia Holborn. Kły”– recenzja patronacka Fascynujący świat wampirów i nadprzyrodzonych istot. Tajemnice, intrygi, rywalizacja i rodzinne sekrety.

   Ależ to było dobre! Historia od pierwszych stron mnie porwała i tak było do końca. Jest tylko jeden sposób, by odzyskać utraconą moc i nie zostać zwykłą śmiertelniczką…

       “Żeby była jasność, to nie tak, że nie panuję nad żądzą krwi, po prostu kły żyją swoim własnym życiem”. 

   Sora – siedemnastolatka w ludzkich latach, a w rzeczywistości mająca już sześćdziesiąt osiem lat – to wampirza księżniczka belgijskiego klanu. Jedynaczka, przez najbliższych uznawana za zakałę rodziny. Jej rodzice za wszelką cenę próbują zachować resztki jej zanikającej mocy. Sora dorastała w odosobnieniu, z dala od innych istot, bez znajomości prawdziwego świata. Zawsze kochała książki i ptaki, pragnęła być posłuszną córką i sprostać oczekiwaniom rodziców, by wreszcie byli z niej dumni. Jednak po kolejnym, rzekomym wybryku zostaje wysłana do Akademii Holborn – na dalekiej, surowej północy. To właśnie tam ma pobierać nauki i poznać przyszłego męża wybranego dla niej przez rodzinę. Nowe miejsce robi na dziewczynie ogromne wrażenie. Nigdy wcześniej nie spotkała tylu magicznych istot i innych wampirów. Wie jednak, że musi ukrywać swój sekret – słabnącą moc. Jeśli ją straci, stanie się zwykłym śmiertelnikiem. Wkrótce zostaje wciągnięta w sam środek konfliktu dwóch zwaśnionych klanów. Komu może zaufać? 

      “Coś, co zwykły śmiertelnik uznałby za średniowieczne bujdy, naprawdę istniało. My istnieliśmy i istniejemy, i prawdopodobnie dalej będziemy istnieć. A przynajmniej inne wampiry, bo ze mną od czterdziestu lat jest coraz gorzej”. 

Daria Kwiecińska “Akademia Holborn. Kły”– recenzja patronacka Fascynujący świat wampirów i nadprzyrodzonych istot. Tajemnice, intrygi, rywalizacja i rodzinne sekrety.

   Daria Kwiecińska z wielką swobodą przenosi nas do świata wampirów i nadprzyrodzonych istot. Akcja ma swój rytm, a tajemnice unoszą się w powietrzu. Czuć klimat północy, mrok i niedopowiedzenia. Fabuła wciąga od pierwszych stron, intryguje i niepokoi. Pióro Darii autorki jest lekkie, barwne, zadziorne – pełne ciętych, ironicznych ripost, które wywołują uśmiech. Bohaterowie zostali przedstawieni zajmująco i wyraziście. Ich wewnętrzne rozterki, lęki, obawy są wręcz namacalne. Sorę polubiłam od razu – to silna, harda dziewczyna, która nie daje sobą pomiatać. Bywa złośliwa, gniewna, zagubiona, a jednocześnie wrażliwa i szczera. Walczy o siebie i swoją przyszłość co budzi ogromną sympatię. A ten tajemniczy Malmqvist… uch, tu zdecydowanie czuć iskrzenie!

   „Akademia Holborn. Kły” to świat pełen mroku, sekretów i niebezpieczeństw. Szkoła, do której trafia Sora, kryje własne, mroczne tajemnice, a jej uczniowie to istoty wyróżniające się innością, niepasujące nigdzie indziej, nadprzyrodzone istoty. Pobyt w akademii odmienia dziewczynę – zaczyna odkrywać prawdę o swojej rodzinie i ciężar własnego dziedzictwa. To opowieść o pozorach, które trzeba stwarzać, o ukrywaniu prawdziwej mocy, o intrygach i rywalizacji. A przy tym o sile, którą w sobie nosi główna bohaterka. Nie brakuje też powolnie rozwijającej się relacji, od rywalizacji aż po fascynację.

   Porywająca, nieprzewidywalna, emocjonująca powieść, która wciąga bez reszty i działa na wyobraźnię. Bardzo dobrze się przy niej bawiłam!Czy będzie ciąg dalszy? Mam ogromną nadzieję! Za możliwość patronowania tej książce serdecznie dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka. Bardzo polecam! Dajcie się porwać światu wampirów – naprawdę warto!

“Akademia Holborn. Kły”

Autorka: Daria Kwiecińska

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Daria Kwiecińska “Akademia Holborn. Kły”– recenzja patronacka Fascynujący świat wampirów i nadprzyrodzonych istot. Tajemnice, intrygi, rywalizacja i rodzinne sekrety.

Gatunek: fantasty, literatura młodzieżowa

Liczba stron: 392

Data wydania: sierpień 2025 r. 

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response