Unikalny tekst

“Szept duszy”

“Szept duszy” Dorota Milli - ciepła, refleksyjna powieść obyczajowa o szukaniu własnej drogi, o odwadze do zmian.
Spread the love


“Szept duszy” Dorota Milli – ciepła, refleksyjna powieść obyczajowa o szukaniu własnej drogi, o odwadze do zmian.


“Szept duszy” Dorota Milli - ciepła, refleksyjna powieść obyczajowa o szukaniu własnej drogi, o odwadze do zmian.

Opowieść, która otula czytelnika spokojem, a jednocześnie porusza tam, gdzie chowamy swoje wątpliwości, lęki i niespełnione pragnienia.

    “Gdy wyruszamy w podróż, by odnaleźć siebie, nie potrzebujemy wiele”.

Goja przez lata była przekonana, że szczęście ma jeden, jasno określony scenariusz: mąż, dom i dzieci. Gdy jednak okazuje się, że nie wszystko idzie tak jak sobie wymarzyła wizja jej przyszłości traci sens. A ona sama czuje się słaba i zagubiona. Pełna obaw dziewczyna wyjeżdża do Sopotu, gdzie znajduje schronienie u wuja, człowieka, który dla rodziny stał się czarną owcą. W nowym miejscu Goja staje przed wyzwaniami, od których wcześniej uciekała. Zaczyna szukać pracy, nawiązuje nowe znajomości, zagląda w głąb siebie. Co pozwala jej spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Wśród ciszy sopockiego wybrzeża zaczyna słyszeć coś, czego wcześniej nie dopuszczała do głosu, wewnętrzny szept, który domaga się odwagi i szczerości wobec samej siebie.

       “Smutek jest tak samo potrzebny jak śmiech. Przede wszystkim do zrozumienia siebie”. 


“Szept duszy” Dorota Milli - ciepła, refleksyjna powieść obyczajowa o szukaniu własnej drogi, o odwadze do zmian.

Wielowątkowa akcja powieści toczy się niespiesznie, ale potrafi zaintrygować. Fabuła jest ciekawie poprowadzona i dopracowana w każdym szczególe, niesie sporo emocji. Autorka ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie, presję rodziny oraz narzucony styl życia. Styl Doroty Milli jest lekki i naturalny, dzięki czemu lektura od początku do końca była prawdziwą przyjemnością. Pisarka z łatwością i wnikliwością oddaje wewnętrzne rozterki, zmagania oraz porywy serca głównej bohaterki, a przy tym interesująco przedstawia pozostałe postacie. To szeroki wachlarz ludzkich osobowości. Goja, potrzebowałam chwili, by poczuć do niej sympatię, ale jednocześnie miałam nadzieję, że odnajdzie w życiu to, czego szuka.

„Szept duszy” to opowieść płynąca niespiesznie, ale niosąca ze sobą wiele emocji. Pojawiają się trudne relacje, niewypowiedziane żale, rodzinne napięcia i wewnętrzne rozdarcia. Goja długo wierzyła, że stabilny związek, dom, poczucie bezpieczeństwa to to, czego oczekuje od życia. Wychowana w przekonaniu, że tak właśnie powinna wyglądać jej przyszłość, próbowała dopasować się do oczekiwań innych. Jednak jak długo tak można? Wśród szumu morza i spokojnie płynących dni zaczyna się delikatna przemiana. Goja uczy się słuchać siebie, swoich emocji, potrzeb, tego, co przez lata było zagłuszane. Ogromną rolę odgrywa wujek, człowiek, który nie narzuca swojego zdania, ale pozwala odnaleźć własne odpowiedzi. To właśnie przy nim Goja zaczyna rozumieć, że życie nie musi być spełnianiem cudzych oczekiwań, a szczęście nie ma jednego, narzuconego kształtu. Małe kroki, wątpliwości, podszepty intuicji, powroty do przeszłości i próby poukładania siebie na nowo. 

To ciepła, refleksyjna opowieść o szukaniu własnej drogi, o odwadze do zmian i o tym, że czasem dopiero wtedy, gdy wszystko się rozsypie, możemy zbudować życie naprawdę po swojemu. Za książkę dziękuję wydawnictwu LUNA. Serdecznie polecam!

“Szept duszy”

Autorka: Dorota Milli

Cykl: “Z głębi serca” (tom-1)

Wydawnictwo: Luna

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 384

Data wydania: marzec 2026 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response