Unikalny tekst

    “Adela”

“Adela” Ewa Popławska - powieść obyczajowa z wyraźnie zarysowanym tłem historycznym. Czasy w których przetrwanie kosztowało więcej niż pieniądze.
Spread the love

    “Adela” Ewa Popławska – powieść obyczajowa z wyraźnie zarysowanym tłem historycznym. Czasy w których przetrwanie kosztowało więcej niż pieniądze.

    “Adela” Ewa Popławska - powieść obyczajowa z wyraźnie zarysowanym tłem historycznym. Czasy w których przetrwanie kosztowało więcej niż pieniądze.

   To jedna z tych historii, które wciągają bez reszty. 

      “Dla żadnego mężczyzny nie warto poświęcać całej siebie.”

   Schyłek lat dwudziestych, trudne czasy, w świat w którym nikt nie miał łatwo, a moralność bywała luksusem. Do Gdańska wraca Adam, mężczyzna z przeszłością, elegancki, zdystansowany, bardzo pewny siebie. Na jego drodze staje Adela – kobieta zmęczona odpowiedzialnością, dorosła szybciej, niż powinna. Codzienność nie zostawia jej pola manewru: chora matka, młodsza siostra, brak pieniędzy i decyzje, które trzeba podejmować wbrew sobie. Ich relacja zaczyna się chłodno, niemal bez emocji, jako układ, który ma rozwiązać chwilowe problemy. Ale, jak to bywa – serce rzadko respektuje zasady, na które wcześniej się umówiono.

   “Wydawało się, że nic nie może jej załamać ani sprawić zawodu. Po każdym niepowodzeniu podnosiła się obolała, lecz zdeterminowana niczym zakrwawiony bokser na ringu’’.

    “Adela” Ewa Popławska - powieść obyczajowa z wyraźnie zarysowanym tłem historycznym. Czasy w których przetrwanie kosztowało więcej niż pieniądze.

   Wnikliwa perspektywa, ukazująca psychologiczne studium ludzkich zachowań w trudnych warunkach. Fabuła ciekawie poprowadzona ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i przeżywane dramaty. Styl Ewy Popławskiej jest bardzo płynny, plastyczny, obrazowy, a przy tym lekki, powodował ogromną przyjemność z czytania. Niepodważalnym atutem powieści są bohaterowie. Skomplikowane, autentyczne, rewelacyjnie wykreowane osobowości, wzbudzają w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Cały czas miałam wrażenie, że razem z nimi przemierzałem ich kręte życiowe ścieżki. Choć tytuł sugeruje jednoznaczną perspektywę, mnie mocniej przyciągnęła postać mężczyzny. Niejednoznacznego, pełnego sprzeczności, rozdartego między tym, kim się stał, a tym, kim był. Pod gładką powierzchnią kryje się gniew, żal i coś, co nie daje mu spokoju. 

   „Adela” to opowieść o emocjach rodzących się w trudnych okolicznościach, o ludziach uwikłanych w realia, które nie pozwalają na prostą niewinność. O wyborach, które nigdy nie są czarno-białe. Zostaje w głowie na długo – nie przez dramatyczne zwroty akcji, lecz przez prawdę uczuć i autentyczność postaci. To książka, która nie podaje gotowych ocen. Stawia pytania o granice poświęcenia, o cenę bezpieczeństwa i o to, czy uczucie może usprawiedliwiać wybory moralnie wątpliwe. Relacja bohaterów bywa niewygodna, niby wszystko jasne, a jednak…

   Ogromnym atutem powieści jest tło. Przedwojenny Gdańsk nie jest tu pocztówką, lecz miastem twardym, dusznym, naznaczonym biedą, napięciami i cichą walką o przetrwanie. Autorka maluje ten świat sugestywnie, bez nadmiaru słów, a jednocześnie bardzo obrazowo. Czuć ulicę, strach, niepewność jutra i to, że prawo często ustępuje sile.

   Wciągająca, poruszająca, dająca do myślenia powieść obyczajowa z wyraźnie ukazanym tłem historycznym. Za książkę dziękuję wydawnictwu Pascal. Bardzo polecam!

    “Adela” 

Autorka: Ewa Popławska

Wydawnictwo: Pascal

Gatunek: powieść obyczajowa, romans

Liczba stron: 384

Data wydania: styczeń 2026 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response