
Autorka: Dorota Gąsiorowska
Cykl: “Córki żywiołów” (tom-2)
Wydawnictwo: Znak LiteraNova
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 586
Data wydania: wrzesień 2024 r.
Piękna! Wciągająca, niespieszna, poruszająca, napisana czuły językiem historia. Odczucia i doznania podczas czytania ogromne! Drugi tom cyklu “Córki żywiołów”.
“Ważne jest zaufanie do siebie i to coś nieuchwytnego, co często bagatelizujemy”.
Ava jest odnoszącą znaczące sukcesy młodą pisarką. Od niedawna cierpi na brak weny. Kobieta próbuje wszystkiego, by ta wróciła, jednak nic nie działa. W końcu przeprowadza się do domu rodziców, położonego w Puszczy Zielonej z daleka od ludzi. Ma w czasie nieobecności rodziców, zaopiekować się domem. Tu znajduje upragniony spokój, ciszę i wytchnienie. Dostaje niespodziewany prezent od tajemniczego, nieznanego nadawcy. Jest nią rzeźba pięknej kobiety, Ava ma wrażenie, że to pod jej wpływem wraca jej wena twórcza. Słowa same zaczynają płynąć. W tym samym czasie zaczynają przydarzać się jej dziwne, niepokojące rzeczy. W jej spokojny świat wkracza z impetem sąsiad, który wprowadza się do opuszczonego obok jej posesji domu. Podczas telefonicznej rozmowy z rodzicami, Ava ma nieodparte wrażenie, że ci coś przed nią ukrywają. Kobieta podejmuje decyzję, by odnaleźć tajemniczego darczyńcę pięknej rzeźby…
“… w odpowiednim czasie los sam pozostawia na naszej drodze okruchy prawdy, byśmy podążając we właściwym kierunku, czasem łatwo, a czasem z mozołem zbierali je w całość”.

Co przyniosą poszukiwania Avy? Wielowątkowa, intrygująca opowieść. Akcja powieści toczy się niespiesznie, dwutorowo, czasy współczesne i przeszłość. Fabuła zajmująco poprowadzona, ukazuje losy dwóch kobiet, które dzieli przestrzeń czasowa, a łączy więcej niż początkowo nam się wydaje. Pani Dorota pisze z pasją, przez powieść się płynie, a emocje mocno nas dotykają. Jest szczerze, realnie, całość dokładnie przemyślana i dopracowana w każdym szczególe. To było niesamowite i piękne! Niepodważalnym atutem powieści są bohaterowie. Cały czas miałam wrażenie, że razem z nimi przemierzałem ich kręte życiowe ścieżki.
Magiczny klimat, niesamowita, barwna przygoda. Niezwykłe i jednocześnie zwyczajne dwie kobiety, Ava i Lalie, ich skomplikowane losy, poznajemy je naprzemiennie. Mają wiele wspólnego, są wrażliwe, pomysłowe, pełne życia, wewnętrznego ciepła. Coraz mocniej odczuwana intuicja, wsłuchanie się w siebie, wyraźny głos serca. Tajemnice wirują w powietrzu, różne oblicza miłości, przyjaźń, niepewność, bolesne odrzucenie. Poszukiwanie siebie, mierzenie się z demonami z przeszłości, nietolerancja, uprzedzenia.
Fascynująca, nietuzinkowa, optymistyczna, z nutką magii opowieść. Była to niesamowita, niełatwa, a zarazem piękna przygoda, której całkowicie dałam się porwać. Daje do myślenia, ukazuje złożoność ludzkiej natury. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Polecam, czytajcie!






