Autor: Agnieszka Janiszewska
Cykl: „Czwarta powieść” (tom 1)
Wydawnictwo Novae Res
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron 226
Data wydania: wrzesień 2020 r.
Bardzo lubię i cenię sobie książki Pani Agnieszki Janiszewskiej. Wciągająca powieść obyczajowa z rodzinną tajemnicą w tle.
„Takie historie nigdy nie kończą się dobrze. Zawsze ktoś cierpi, zawsze ktoś płacze. A czasem dochodzi do prawdziwej tragedii”.
Regina niedawno ukończyła studia polonistyki i bibliotekarstwa. Właśnie wydała swoją trzecią powieść. Jednak to jej pierwsza książka odniosła największy sukces, dziewczyna marzy o sławie. Brak jej inspiracji i pomysłu na nowe powieści. Praktycznie żyje z dnia nadzień, jest na utrzymaniu rodziców. W końcu to ojciec znajduje jej pracę w bibliotece, co nie jest szczytem jej marzeń. Na spotkaniu autorskim, poznaje młodego mężczyznę, który wręczając jej wizytówkę swojej matki, składa jej niespodziewaną propozycję. Początkowo pomysł wydaje jej się bardzo nijaki. Jednak po rozmowie z ukochaną babcią, Regina zmienia zdanie. Co z tego wniknie? Dokąd zaprowadzą Reginę tajemnice z przeszłości?
Regina podejmuje wyzwanie, ma przerobić stary przedwojenny maszynopis i stworzyć z niego nową powieść, zachowując przy tym najważniejsze wątki powieści. Czy wszystko jest miarą przypadku? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i wzbudza emocje. Fabuła krąży między codziennością Reginy i jej bliskich, a zaskakującą treścią maszynopisu. Ów tajemniczy maszynopis powoduje, że Regina próbuje poznać historię tajemniczej kobiety w nim opisanej. Cała ta tajemnicza historia ma swoje drugie dno. Autorka pisze pięknym, lekkim, plastycznym językiem. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Ciekawie, bardzo realnie i barwnie ukazani bohaterowie. Zwykli ludzie z całym bagażem życiowych, trudnych doświadczeń. Do Reginy miałam początkowo bardzo mieszane uczucia, młoda, wykształcona, pełna obaw i lęku przed życiem. Jej brak podjęcia jakichkolwiek decyzji bardzo mnie irytował. Sama tak naprawdę do końca nie wiedziała, czego chce. Jednak stopniowo, przy bliższym poznaniu zyskała w moich oczach.
Nieporozumienia rodzinne, które bardzo rzutują na wzajemnych relacjach. Doprowadzają do rozpadu rodziny. Tajemnice z przeszłości, niedomówienia. Przez próbę rozwikłania zagadki maszynopisu, Regina trafia na ślady, które zaczynają mieć istotne powiązania z jej rodziną. Przeszłość miesza się z teraźniejszością i wiele wyjaśnia. Poszukiwanie prawdy o własnej, skłóconej rodzinie, próba zrozumienia i wyjaśnienia powodów, które doprowadziły do tej sytuacji. Konflikty między dorastającymi dziećmi a rodzicem, ingerencja rodziców w wybory dorosłych już dzieci. To nie tak powinno być. Zdrada, porzucana żona i dzieci, dramat rodziny. Brak woli przebaczenia i zrozumienia. Różne oblicza miłości, trudne wybory i ich konsekwencje.
Zaskakująca powieść obyczajowa z intrygującą historią w tle. Smutna, refleksyjna przykuwająca uwagę. Przepełniona emocjami i rodzinnymi tajemnicami. Zakończenie bardzo zaskakujące, ogromnie się cieszę, że mam drugą część. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NovaeRes. Polecam 🙂








Mam w planach poznać tę powieść. ?