„Stajnia ze świerszczem” Grażyny Mączkowskiej – wzruszająca opowieść o ludziach takich jak my: pełnych tęsknot, błędów i nadziei na jeszcze jedno „od nowa”.

Wciągająca od pierwszych stron opowieść o zwykłych ludziach, o błędach młodości, o samotności, uczuciach i drugich szansach.
“W życiu warto być odważnym, zmieniać w nim to, co nas przytłacza, smuci i co nam ciąży”.
Iwona ma pięćdziesiąt lat. Za sobą nieudane małżeństwo, dorosłą córkę mieszkającą daleko i brak pracy. Coraz częściej czuje się samotna i zagubiona. Pewnego dnia niespodziewanie pojawia się w jej życiu Stefan — dawny znajomy. Zjawia się na kilka dni, a potem oznajmia, że sprzedał dom i chce osiąść na wsi, by hodować konie. Pod wpływem impulsu Iwona podejmuje decyzję, która odmieni jej życie. Pełna wątpliwości, niepewna, czy może zaufać mężczyźnie, postanawia do niego dołączyć. Stefan z zapałem i pasją urządza stajnię, wkładając w to całe serce. Jego posiadłość odwiedzają dwie studentki, z jedną z nich nawiązuje romans. A gdy pojawia się tajemnicza Eliza — spokój wszystkich zostaje zachwiany.
“Człowiek tak łatwo się do wszystkiego przyzwyczaja, nawet do tego, czego nie lubi. Ludzie boją się zmian”.

Zostawiła za sobą wszystko, by zacząć od nowa… Akcja powieści toczy się niespiesznie, w swoim rytmie, intrygując i budząc emocje. Fabuła jest ciekawie poprowadzona — ukazuje różne relacje międzyludzkie, ciężar doświadczeń i codzienność pełną małych i większych życiowych dramatów. Grażyna Mączkowska pisze lekko, płynnie, z niezwykłą wrażliwością oddaje emocje i wewnętrzne rozterki bohaterów. Postaci są wiarygodne, zwyczajne, jak ludzie, których mijamy na co dzień. Popełniają błędy, borykają się z przeszłością, próbują zrozumieć siebie i innych. Są w różnym wieku, z odmiennym bagażem doświadczeń, ale wszyscy pragną tego samego — szczęścia, spokoju, miłości. Iwonę polubiłam od razu. To kobieta pełna wewnętrznej energii, ciepła i siły, której długo nie była świadoma.
“Stajnia ze świerszczem” to klimatyczna opowieść, przez którą się płynie — spokojnie, z zachwytem, z refleksją. Początkowo sądziłam, że będzie to lekka historia, jakich wiele. Nic bardziej mylnego. Autorka zaskoczyła mnie wnikliwością, realizmem i dojrzałością. Nie osądza, nie upiększa, nie narzuca opinii — pozostawia czytelnikowi przestrzeń na własne wnioski. To historia, w której pulsuje życie. Nic nie jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka. Ludzkie dramaty przeplatają się z chwilami radości, z czułością codzienności. Przyjaźń, niespełnione marzenia, płomienny romans z różnicą wieku, tajemnice domagające się ujawnienia, dylematy dojrzałych ludzi i ich wewnętrzne walki. Młodzi, którzy się gubią, samookaleczenie, decyzje i ich konsekwencje. Uczucia, które potrafią zdominować wszystko inne. Potrzeba bliskości i miłości — niezależnie od wieku. Zrozumienie, które przychodzi z czasem, szczere rozmowy, wybaczenie, przeszłość, która wciąż wpływa na teraźniejszość — choć czasu nikt nie cofnie.
To ciepła, optymistyczna i refleksyjna opowieść o trudnych wyborach, skomplikowanych relacjach, o sile, jaka drzemie w każdym z nas, o samotności i drugich szansach. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Serdecznie polecam.
“Stajnia ze świerszczem”
Autorka: Grażyna Mączkowska
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 30
Data wydania: październik 2025 r.




