Unikalny tekst

“Zaklęta w łabędzia”

Spread the love

Autorka: M.A. Kuzniar

Tłumaczenie: Izabela Matuszewska

Wydawnictwo: Albatros

Gatunek: fantastyka

Liczba stron: 400

Data wydania: listopad 2024 r.

   Bajkowa, piękna opowieść, która pozostanie we mnie na dłużej. Spędziłam z nią cudowny czas!

      “Życie składa się z tysięcy chwil i jeśli ich w żaden sposób nie odnotujemy, ryzykujemy, że utracimy je na zawsze”.

   Malarz Forster Sylvan znajduje zaproszenie na zimowy bal. Z ciekawością i ekscytacją przekraczają próg posiadłości. Bogactwo wylewa się z każdego kąta, muzyka, wirująca tancerka. Foster jest mocno zaintrygowany i zdeterminowany by dowiedzieć się czegoś o tajemniczych gospodarzach. Przez przypadek odkrywa opuszczony dwór, jego mroczne tajemnice i pewną kobietę. Odetta Lakely w katastrofie Titanica straciła całą rodzinę. Tańczyła w Teatrze Zaklęć Rotbarta, którego spektakle cieszyły niesłabnącym powodzeniem. Dziewczyna nie była świadoma, że są one wspierane są przez czarną magię. Właściciel teatru wysysał życie z młodych tancerzy, zamieniając ich w łabędzie. A ci tylko podczas padającego śniegu, na chwilę odzyskiwali ludzką postać. Odetta staje się takim łabędziem, a gdy na chwilę odzyskuje ludzką postać na jej drodze staje Foster…

     “Bale należały do świata baśni i legend. Były zbytkiem zrodzonym z nieposkromionych marzeń. A niekiedy z obsesji”. 

   Przenosimy się do baśniowego świata. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje, mamy lata dwudzieste ubiegłego wieku, tajemnice wirują  w powietrzu. Fabuła zajmująco poprowadzona, świat realny, przeplata się z tym nierzeczywistym, bajkowym. Autorka pięknie pisze, ma lekkie, przyjemne, barwne pióro, czujemy jej pasję do baletu.  Bohaterowie ciekawie ukazani, mamy ich wyraźny rys osobowości, widzimy ich troski, zmartwienia, chwile pełne radości. Ich wewnętrzne zmagania, rozterki, niepokoje, obawy, strach. 

   Czy miłość wygra w starciu z czarna magią?

   Zimowy klimat, klątwa, skrywane sekrety, niepewność, jawa miesza się ze snem. Emocje i miłość wirują w powietrzu. Tajemnicza historia białego łabędzia porusza, krok po kroku, niespiesznie odkrywamy prawdę. Miłość malarza do przeklętej baletnicy, wydaje się być niemożliwa do spełnienia. Bale, które robią niesamowite wrażenia, cudowne, godne podziwu występy balowe. W tle mroczne tajemnice Teatru Zaklęć Rotbarta, tragedie jakie stają się udziałem jego członków, artystów. Złota klatka z której nie ma ucieczki. 

   Powieść inspirowana baletem “Jezioro łabędzie” i filmem “Wielki Gatsby”, wyszło coś nieziemskiego, fascynującego!

   Porywająca powieść! Piękna, delikatna, baśniowa o trudnej miłości, o przyjaźni, o sztuce, ze sporą szczyptą magii. Całkowicie przykuła moją uwagę, działa na wyobraźnię i porusza emocjonalnie. I to przepiękne wydanie, niezmiennie cieszy oko! Za książkę dziękuję wydawnictwu Albatros. Bardzo polecam, dajcie się porwać baśniowej atmosferze!

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response