“Wady ukryte” Katarzyna Kostołowska – historia o trudnych decyzjach, miłości, zdradzie i przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Emocje, tajemnice i kobieca siła w obliczu wyzwań życia.

Ależ to było dobre! Powieść, która od pierwszych stron wciąga, pełna emocji, delikatnego napięcia. To historia o poplątanych ludzkich losach, trudnych decyzjach, zawiłych relacjach i uczuciach.
“Prawdziwe uczucia można skryć bardzo głęboko i każdy to potrafi. Wystarczy mieć powód do niedomówienia, do niezdradzenia się z tym, co siedzi w środku na dnie i co powinno tam siedzieć po wsze czasy”.
Pierwszy tom nowej serii „Kancelaria” Katarzyny Kostołowskiej całkowicie mnie pochłonął. Wrocławskie Nadodrze staje się scenerią wydarzeń, które angażują czytelnika. To tam kancelarię otwierają dwie prawniczki – koleżanki ze studenckich czasów – adwokatka Justyna Maliniak i radczyni prawna Natalia Zych. Zmęczone kapryśnymi, wymagającymi szefami, w końcu stawiają na siebie. Ten krok wiele zmienia – czują, że mogą zacząć żyć i pracować na własnych zasadach. Są jak woda i ogień – różnią się niemal wszystkim, ale łączy je koleżeństwo i wspólna wizja przyszłości. Każda z nich nosi jednak w sobie tajemnice. Nagle pojawia się Olaf – mężczyzna powiązany ze światem przestępczym, który w Natalii budzi niepokojące uczucia…
“Dorośli ludzie nie powinni mieszkać z rodzicami. Właśnie dlatego, że są dorośli. Bo więcej widzą, a to, co widzą, może im się bardzo nie spodobać”.

To moje kolejne, bardzo udane spotkanie z twórczością Katarzyny Kostołowskiej. Fabuła utkana misternie, dopracowana w każdym szczególe, a akcja płynie naturalnym rytmem, budząc subtelne, nerwowe oczekiwanie. Przeszłość bohaterów mocno odciska się na ich teraźniejszości, a autorka z niezwykłą wrażliwością i empatią pokazuje emocje, które nimi targają. Postacie są świetnie wykreowane – nieidealne, pełne sprzeczności, ludzkie. Każdy coś ukrywa, każdy z czymś się zmaga. Natalia od razu zyskała moją sympatię – spokojna, silna, trochę wycofana, wraca do rodzinnego domu po rozstaniu z partnerem. A tam czeka na nią duszna atmosfera niedomówień i ciężar przeszłości podszytej alkoholizmem ojca. Justyna natomiast to jej przeciwieństwo – przebojowa, wygadana, pewna siebie, zawsze elegancka. Ale i ona skrywa sekrety, które burzą obraz idealnej kobiety sukcesu. Łatwo się z nimi utożsamiać.
„Wady ukryte” to powieść obyczajowa, która tylko z pozoru wydaje się lekka. W rzeczywistości to historia, w której nic nie jest oczywiste, a zwyczajność potrafi zaskoczyć bardziej niż najbardziej wymyślna intryga. Autorka porusza tematy trudne i bolesne – zdradę, manipulację, trudne dzieciństwo, uwikłanie w toksyczne relacje, a także zauroczenie, które może prowadzić do zguby. To opowieść o różnych odcieniach miłości, o moralnych dylematach, o przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć, a która nieustannie kładzie się cieniem na teraźniejszości. To także historia o pozorach – o życiu zbudowanym na niedomówieniach i ucieczce przed bolesną prawdą. Nowa kancelaria staje się dla bohaterek początkiem – trudnym, wymagającym, ale jednocześnie pełnym nadziei i satysfakcji.
Rewelacyjna powieść o kobietach i dla kobiet! Autorka mistrzowsko gra na emocjach – pisze mocno, dojrzale i niezwykle prawdziwie. Potrafi zaskoczyć, poruszyć i sprawić, że powieść odkłada się dopiero na ostatniej stronie. Z niecierpliwością czekam na dalsze części. Za książkę dziękuję wydawnictwu Książnica. Gorąco polecam – warto!
“Wady ukryte”
Autorka: Katarzyna Kostołowska
Cykl: “Kancelaria” (tom 1)
Wydawnictwo Książnica

Gatunek: powieść obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: wrzesień 2025 r.




