Unikalny tekst

„Selfie z Toskanią”

Spread the love

Autor: Monika B. Janowska

Wydawnictwo Lucky

Gatunek: powieść obyczajowa, komedia, romans

Liczba stron: 448

Data wydania: sierpień 2020 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Moje pierwsze spotkanie z autorką. Jestem zachwycona poczuciem humoru, który z ogromną łatwością zaserwowała nam w tej od początku do końca wciągającej powieści.

     „… po czterdziestce miałam odmienić swoje życie na lepsze.”

Marianna, Lidka i Lucyna to trzy kobiety, które znają się od zawsze i są najlepszymi przyjaciółkami. Ich przyjaźń zniosła i przetrwała  niejedno. Marianna ma ogromne wyrzuty sumienia i to one skłaniają ją do wyjazdu z Legnicy. Pod opieką Lucyny zostawia swojego pieska Wtorka. Razem z Lidką jedzie na wycieczkę do pięknej Toskanii,  zamiast jej niedoszłego męża. Marianna ma być opiekunką Lidki, dziewczyny boją się, że po niedawnym, gwałtownym rozstaniu z prawie mężem – do którego poniekąd przyczyniła się Marianna – zrobi sobie coś złego. Marianie od zawsze towarzyszy pech, nie inaczej było i teraz. Przypadkowo atakuje jednego z turystów, z którym mają razem podróżować, niestety na tym jednym incydencie się nie kończy… Czy przedziwny splot wydarzeń może doprowadzić do szczęśliwego finału wycieczki?

Jedziemy na dziesięciodniową  wycieczkę do Toskanii. Piękno tej krainy zachwyca, miałam wrażenie, że razem z bohaterami przemierzam te pełne uroku miasteczka, zabytki, uliczki, widoki. I razem z nimi delektowałam się niesamowitą włoską kuchnią i winami, aż ślinka leciała. Akcja powieści toczy się swoim rytmem intryguje i niesie spore emocje. Fabuła dopracowana, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie, autorka często wraca do przeszłości naszych bohaterek, przez co możemy na nie spojrzeć z szerszej perspektywy. Styl Pani Moniki jest bardzo lekki, płynni, plastyczny, barwny. Czuć miłość i pasję autorki do opisywanych miejsc, jest szczerze, realnie i z niesłabnącym poczuciem humoru. Głośne wybuchy śmiechu gwarantowane 🙂 Na uwagę zwracają dialogi, są bardzo płynne, a cięte riposty, zawsze trafione w punk, robią wrażenie. Rozmowy telefoniczne między przyjaciółkami są zaskakujące. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Z bagażem życiowych doświadczeń, wadami i zaletami. Samo, mało przewidywalne, życie. Dziewczyny skradły moje serce od razu, Bardzo różnią się od siebie, mają zupełnie inne osobowości i charaktery, łączy je ogromna przyjaźń i poczucie humoru.

Kłopoty kochają Mariannę, ma prawdziwy dar ładowania się irytujące, śmieszne, dziwne sytuacje. Ten wyjazd – na który zresztą zgodziła się wbrew sobie – staje się dla niej splotem nieporozumień i przedziwnych zbiegów okoliczności. Do tego dochodzi Patrycja, bardzo atrakcyjna koleżanka z pracy, która wzbudza w niej ogromną zazdrość i mordercze, trudne do pohamowania reakcje. Piękno i siła prawdziwej przyjaźni. To co łączy te kobiety jest szczere, trwałe, odporne na wszelkie przeciwności losu.

Wciągająca, klimatyczna, przyjemna, zaskakująca komedia. Ogromne poczucie humoru, aż bije z całości. Zakończenie wywołało mój szczery uśmiech. Nabrałam ogromnej ochoty na inne powieści Pani Moniki. Za książkę dziękuję autorce. Jeżeli szukacie dobrej powieści obyczajowej, napisanej lekko i z humorem, to ta pozycja będzie idealna. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response