Unikalny tekst

“Mój syn. Powieść o dojrzewaniu do miłości.”

Spread the love

Autor: Magdalena Mikutel

Wydawnictwo: eSPe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 432

Data wydania: wrzesień 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Rewelacyjny debiut. Powieść zaskakuje wnikliwością, dojrzałością, mądrością. Szarpie emocjonalnie.

    „Wszyscy popełniamy błędy, wiążemy się czasem z niewłaściwymi osobami, robimy różne głupie rzeczy, podejmujemy złe decyzje. Co nie znaczy, że ci, którzy są obok nas, muszą nas piętnować…”

Przenosimy się do Wrocławia, poznajemy Witolda Kochanowskiego, jego rodzina w każdym szczególe zaplanowała mu świetlaną przyszłość. Podobnie jak dziadek i ojciec ma zostać adwokatem. Pogubiony, zahukany, poniżany chłopak nie potrafi się zbuntować. Prawo kompletnie go nie interesuje, ale bezwolnie poddaje się woli rodziny. Niestety zawala kolejny egzamin. Jego współlokatorem jest Piotrek, z którym bardzo dobrze się dogadują. Pewnego lutowego wieczoru do drzwi mieszkania puka jego była dziewczyna, żąda, aby ten zszedł na dół. Wręcza mu fotelik dziecięcy, twierdząc, że sześciotygodniowy Jerzyk jest jego synem i tak samo jak jego ojciec, jest do niczego. Po czym odjeżdża zostawiając obu na chodniku. Jego zdziwienie, wręcz przerażenie jest ogromne. Z fotelika na Witka spoglądają skośne oczka, chłopiec ma zespół Downa. Przypadek sprawia, że poznaje Anielę, która mimowolnie powstrzymuje Witka od popełnienia czegoś nieodwracalnego…

   „Cała ta sytuacja wydawała mu się jakąś tragiczną pomyłką, fatalnym nieporozumieniem, którego konsekwencje rzucą cień na całe jego życie.”

Pozornie ułożone życie, wpasowane w wymogi i oczekiwania rodziny, nagle pod wpływem gwałtownych życiowych zawirowań, nadchodzi otrzeźwienie. Jak postąpi Witek, czy znajdzie w sobie siłę, odwagę i miłość dla tego niewinnego dzieciątka? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i niepokoi. Fabuła ciekawie poprowadzona, niesie ogromne, skrajne emocje. Styl Autorki – jest to debiut na bardzo wysokim poziomie, płynny, lekki, barwny z poczuciem humoru. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Pani Magdalena z łatwością, wnikliwością i dużą empatią prowadzi nas przez trudne, zagmatwane życiowe ścieżki naszych bohaterów. A ci ciekawie ukazani, to zwykli ludzie jakich mijamy w naszej codzienności, pełni wad i zalet, pokomplikowane, złożone osobowości. Nie wszystkich polubiłam nie dało. Witek początkowo wzbudzał we mnie mieszane uczucia, całkowicie zdominowany przez ojca i dziadka, uległy we wszystkim, zastraszony, wręcz terroryzowany. Zachodzi w nim bardzo powolna zmiana, czy na lepsze? Aniela to spokojna, serdeczna dziewczyna, niedawno udało jej się pokonać straszną chorobę, która ją naznaczyła. Jej strach, że choroba wróci powoduje, że odsuwa się od ludzi. Moje serce całkowicie skradł Piotrek i pani Laura – babcia Witka, niesamowite postacie ich pozytywne nastawienia do świata jest bardzo zaraźliwe.

    „Cokolwiek by zrobił, dokądkolwiek by uciekł, jego syn zawsze gdzieś będzie. Przeraziło go to.”

Ludzkie losy bywają bardzo zaskakujące. Uwikłani we wzajemne zależności, bezwolnie podajemy się wpływom, manipulacji czy zastraszaniu. Trzeba mieć w sobie dużo siły, odwagi, samozaparcia, aby zdobyć się na powiedzenie nie. Witek znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, nie wiadomo jakby postąpił, gdy nie otaczający go życzliwi ludzie, którzy na każdym kroku nieśli mu pomoc i wsparcie. Mały, niewinny chłopczyk, a tak bardzo odmienił ich życie. Każde dziecko wymaga ogromnej troski, miłości, zaangażowania, często poświęcenia. Dzieci dotknięte niepełnosprawnością wymagają jeszcze więcej i więcej. Nieśmiało rodzące się uczucie. Różne oblicza miłości. Piękno prawdziwej, szczerej, bezwarunkowej przyjaźni. Bezwzględność i bezduszność ludzi zaopatrzonych w swoją nieomylność i wyższość. Potrzeba akceptacji, strach przed wyśmianiem, odrzuceniem. Bezsilność wobec rzeczy, na które nie mamy wpływu. Swoista mieszanka skrajnych uczuć od smutku, narastających wątpliwości, rozpaczy, pogubienia, strachu, gniewu, przez niepewność, zrozumienie, spokój do nadziei, akceptacji, zaufania, radości, poczucia bycia we właściwym miejscu. Szukanie prawdy o sobie samym. Długa i wyboista droga, aby zaufać Bogu. Zawierzyć mu.

   „Zło, które popełniamy, przynosi kolejne zło.”

Przejmująca, poruszająca, przepełniona ciepłem i głęboką wiarą do Boga opowieść. Ukazuje życie takim jakie jest. Trudne wybory i ich konsekwencje, ludzkie słabości, siła i wsparcie. Miłość, zrozumienie, szacunek, nawrócenie. Powieść daje do myślenia, nie pozostawia obojętnym, niesie nadzieję. Za książkę dziękuję wydawnictwu eSPe. Serdecznie polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response