Unikalny tekst

„Nadal czterdzieści”

Spread the love

Autor: Katarzyna Kostołowska

Wydawnictwo: Książnica

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 304

Data wydania: wrzesień 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Sympatyczna, przyjemna powieść obyczajowa. Bardzo udana kontynuacja cyklu o kobietach, o życiu, o radościach, o smutkach dnia codziennego i o prawdziwej przyjaźni. Wszystko to w cieniu pandemii – naszej trudnej rzeczywistości. Bardzo przyjemnie spędzony czas, jak ja lubię te kobiety!

  „Z wiekiem zyskuje się cudowną zdolność widzenia tego co ważne.”

Anita, Aśka, Karola i Magda to przyjaciółki na dobre i złe. Świat się zmienia, czas pędzi nieubłaganie, dobre chwile przychodzą po złych, a one niezmiennie trwają w swej przyjaźni i są wdzięczne, że ją mają. Lato trwa w najlepsze, dziewczyny razem z rodzinami pozostawiają za sobą Wrocław i jadą nad morze do Kuźnicy. Mają zamiar odpocząć, nabrać sił, przyjemnie spędzić czas z bliskimi. Jednak nie wszystko idzie po ich myśli. Magda nie potrafi przestać się zamartwiać o Czekoladziarnie, po lockdownie nie wiadomo czy razem z Anitą będą w stanie ciągnąć to dalej. Przed nimi wisi widmo bankruta. Karola jest kilka miesięcy po ślubie, Adam okazał się tym wymarzonym, idealnym facetem na całe życie. Jednak ostatnio coś jest nie tak. Milczący Adam stał się jeszcze bardziej wycofany, intuicja podpowiada jej, że Adam coś przed nią ukrywa. Anita cieszy się, że Szymon jest, że żyje, tak niewiele brakowało, aby go straciła. Mama Magdy przez przypadek trafia na człowieka dzięki któremu ma córkę i bolesne wspomnienia z młodości. Czy Magda pozna w końcu swojego ojca? Czas pandemii daje się wszystkim we znaki…

    „Zawsze jest tak, że wszystko się w końcu układa. A nawet jeśli się nie układa, to człowiek przywyka, dopasowuje się i przestaje zauważać niedogodności.”

Kolejny raz przeniosłam się do świata kobiet, które w swoim życiu niejedno widziały i niejednego doświadczyły. Intrygujący, niezmiennie ciekawy babski świat. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wzbudza ciekawość i ogromne emocje. Fabuła krąży wokół poplątanych losów naszych bohaterek i intryguje. Pani Katarzyna pisze lekko, przyjemnie, empatycznie, co powodowało, że książkę wręcz pochłonęłam. Jest szczerze i bardzo realnie, do tego dochodzi niesamowite poczucie humoru autorki, tworząc rewelacyjną, wciągającą całość. Rewelacyjne dialogi, słowne przepychanki wywoływały mój szczery uśmiech. Obserwowałam życie naszych bohaterek i traktowałam je, jak swoje dobre znajome. Ich życie pełnych pasji, energii, rozterek i problemów jakie niesie codzienność. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, zwykli ludzie, pełni wad i zalet. Wyraziste, barwne, niejednoznaczne postacie. Bardzo je polubiłam, aż chciałoby się mieć takie przyjaciółki. Wszystkie skradły moje serce, każda jest inna, ma inne życiowe doświadczenia.

    „Każdy cierpi inaczej i nie można zrozumieć cierpienia drugiej osoby, jeśli samemu się tego cierpienia nie doświadcza.”

Prawdziwa przyjaźń taka na dobre i złe, babska solidarność. Te kobiety wiedzą, że choćby nie wiem co, mają siebie i zawsze mogą na siebie liczyć. Autorka ukazała świat oczyma kobiet, które pomimo uciekających lat i ciągle przybywających nowych zmarszczek, nadal chcącą cieszyć się z życia, korzystać z niego pełnymi garściami. Pokomplikowane relacje damsko – męskie, dom, dzieci, rodzina, zwierzęta, codzienność ta pełna radości i ta przepełniona smutkiem. Blaski i cienie macierzyństwa, różne odcienie miłości. Przeszłość, która wraca niespodziewanie, tajemnice, ból, rozgoryczenie, błędy młodości. Pięknie to wyszło! Wrocław, jego niepodważalny urok, byłam tam i podziwiałam.

Mądra, ciepła, niosąca otuchę, chwilę wytchnienia i szczery uśmiech powieść obyczajowa. O przyjaźni szczerej, wyrozumiałej, umiejącej powiedzieć prawdę prosto w oczy. Daje do myślenia, zmusza do refleksji. Samo życie. Mam ogromną nadzieję, że cdn. nastąpi. Już za nimi tęsknię. Za książkę dziękuję wydawnictwu Książnica. Serdecznie polecam całą serię.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response