Autor: R.L. Mathewson
Cykl: „Sąsiad z piekła rodem” (tom 1)
Tłumaczenie: Iza Żukowska
Wydawnictwo NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans.
Liczba stron: 270
Data wydania: 03.06.2020 r.
Ile czasu można cierpliwie znosić nachalność i złe zachowanie sąsiada? Wszystko ma swoje granice, do czasu. Zabawna, przyjemna powieść obyczajowa, z ciekawym wątkiem romantycznym. Bardzo miło spędzony czas.
„Przyjaźń była dla niej jedną z najważniejszych wartości.”
Harey to dziewczyna bardzo spokojna, serdeczna i miła. Skończyła studia, pracuje w renomowanym liceum, jest nauczycielem historii. Kocha to co robi. Pochodzi z bogatej, snobistycznej rodziny, która nie akceptuje jej życiowych wyborów. Jedyną bratnią duszą w rodzinie jest babcia. Dziewczyna nie lubi awantur, ceni sobie spokój i lubi spędzać czas we własnym, pięknie urządzonym domku. Niestety… zawsze jest jakieś ale, jej utrapieniem, nieszczęściem i złem koniecznym od pięciu długich lat jest sąsiad. W końcu czara goryczy się przelewa, Harey z impetem wkracza do akcji, mówiąc dość. Co na to jej przystojny sąsiad Jason? Koniecznie sprawdźcie, dobra zabawa gwarantowana!
Opowiedziana historia dała mi idealną chwilę zapomnienia od codzienności. Z ciekawością i zainteresowaniem przyglądałam się rozwojowi akcji, która toczy się w miarę spokojnie i niesie emocje. Autorka pisze bardzo lekko i płynnie, nie szczędząc nam dobrego humoru. Dialogi, cięte riposty wzbudzały mój szczery uśmiech. Ciekawie wykreowani bohaterowie, większą sympatię poczułam do Harey, Jason wzbudzał we mnie sporą irytację. Od przyjaźni do miłości niedaleka droga. Harey i Jason początkowo się ledwo tolerują, zwłaszcza ona nie może znieść jego obecności, tak bardzo drażni ją, jego sposób jego bycia i postępowanie. Stopniowo, delikatnie ich relacje nabierają rumieńców. Przychodzi zrozumienie, akceptacja, przyjaźń, wzajemna fascynacja i pożądanie. Dokąd ich to zaprowadzi? Ona ułożona, grzeczna dziewczyna z dobrego domu, on lekkoduch, takie duże dziecko, lubiący dobrze się zabawić, nieustannie podkradający jedzenie. Na uwagę zasługuje postać babci Harey ta kobieta jest rewelacyjna!
Autorka ukazała jak nienawiść i niechęć stopniowo przeradza się w miłość. Pod wpływem pozytywnych i ciepłych uczuć dochodzi do wewnętrznej przemiany w naszych bohaterach. Ona z uległej, wyrozumiałej, pokornej cichej myszki, nabiera większej pewności siebie. W końcu potrafi powiedzieć nie, wychodzi ze swojej skorupy i głośno mówi czego chce. On wydaje się, że dorósł do poważnych relacji. Nie od dziś wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają. Przez całą opowieść towarzyszył mi aromat przeróżnych wypieków 🙂
Przyjemna, zabawna, lekka historia, może trochę przewidywalna, ale dobrze się bawiłam. Czyta się ją w bardzo szybkim tempie. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Jeżeli chcecie się zrelaksować, to ta pozycja jest idealna dla Was, polecam 🙂







To chyba taki niezobowiązujący “odmóżdżacz” . 🙂 Dużo teraz takich książek wychodzi.
Takie lekkie historii doskonale sprawdzają się na letnich wakacjach. ?