Unikalny tekst

„W kolorze morza”

Spread the love

Autor: Adelina Zuzanna Julia

Wydawnictwo Novae Res

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 264

Data wydania: grudzień 2020 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Spokojna, wręcz melancholijna opowieść, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła…

      „Ucieczka od teraźniejszości w przeszłość nie sprawi, że którakolwiek z nich stanie się łatwiejsza do zniesienia”.

John ma dwadzieścia pięć lat, jest pisarzem. W poszukiwaniu weny i uciekając przed bolesną przeszłością przyjeżdża do małej, pełnej uroku miejscowości na wyspie. Gościny udziela mu David, znany muzyk zespołu rockowego, który po śmierci żony, zajął się wychowaniem synów. Pełne uroku i spokoju miejsce wydaje się wręcz idealne do przypływu natchnienia, potrzebnego do napisania nowej powiesić. Mała miejscowość w której wszyscy, wszystko o sobie wiedzą, sprzyja zawieraniu nowych znajomości. Mieszkańcy z przyjemnością dzielą się z Johnem wydarzeniami z teraźniejszości, jak i przeszłości. Szczególne zainteresowanie wzbudza w Johnem przeszłość Dawida. Między nimi, od samego początku zaczyna się coś dziać. Ukradkowe spojrzenia, przypadkowy, nieśmiały dotyk powodują, że ich znajomość zaczyna zmieniać charakter. Czy John znajdzie w końcu to czego szuka? Zazna szczęścia i upora się z tragiczną przeszłością?

     „Poczuł się jak po powrocie z dalekiej samotnej wędrówki”.

Akcja powieści toczy się bardzo spokojnie, jest otulona melancholią. Fabuła wzbudza emocje, jest ciekawie poprowadzona. Autorka pisze lekko, barwnie, umiejętnie i z wyczuciem oddaje emocje jakie targają naszymi bohaterami. Czuć szczerość i realizm, czyta się przyjemnie i szybko. Bohaterowie ciekawie ukazani, to zwykli ludzie obciążeni dramatycznymi przeżyciami z przeszłości. Nieidealni, trudno mi powiedzieć czy ich polubiłam, przyjęłam ich takimi jacy są.

Autorka ukazuje szereg istotnych, życiowych problemów. Próba pogodzenia się z traumatyczną przeszłością. Koszmarne sny, które skutecznie utrudniają ruszenie do przodu i odcięcie się od przyszłości. Są zbyt bolesne i nie dają zapomnieć o tym co było. Pragnienie stabilizacji, spokoju. Pokomplikowana relacja męsko – męska. Niespodziewane uczucie, czy będzie odwzajemnione? Przyszłość, która niesie całą masę pytań, sekrety, niedopowiedzenia. Piękne, malownicze opisy oddają tamtejszy niepowtarzalny, tajemniczy klimat.

Powieść, która wymaga spokoju i skupienia. Odważna, smutna, dla niektórych może okazać się kontrowersyjna. Znacznie różni się od tych, które miałam okazję przeczytać. Daje do myślenia. Za książkę dziękuję wydawnictwu Novae Res. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response